Witam!
Przy uruchominym komputerze (otwarte różne aplikacje, gry, it, nie wiem dokładnie jakie, bo to nie mój komp.) zdarzyło się kilka awarii (wyłączenia) prądu. Za każdym razem efekt był taki sam - windows nie chce się uruchomić (albo zatrzymuje się na ekranie - zapraszamy, albo działa baaaaaardzo wolno). Udało się ostatnio uruchomić go w trybie awaryjnym, przeprowadzić skanowanie i naprawianie scandiskiem. Niestety, po zamknięciu komputera i uruchomieniu go nazajutrz, problem powraca. Dotychczas robiłem reinstalkę, ale po dwóch tygodniach kolejna awaria i to samo. Nie wydaje mi się to normalną reakcją, bo przecież na mojej kompie nie raz wyłączyli mi prąd i wszystko gra. Proszę o pomoc, dodaje info:
2 partycje NTFS
Windows XP na C, na D Multimedia itd
Problemy z WinXP po przerwie w zasilaniu...
Rozpoczęty przez
poliloli
, 20 02 2008 22:06
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 20 02 2008 - 22:06
#2
Napisano 20 02 2008 - 23:14
sprawdź everest'em lub speedfan'em napięcia i temp.
#3
Napisano 21 02 2008 - 21:28
Hmmm, jedna z najbardziej wyczulonych czesci w kompie na nagle skoki napiec lub ich nagle wylaczenie jest dysk twardy, takie sytuacje moga nie tylko uszkodzic jego elektronike , ale rowniez spowodowac bad sectory, utrate danych z partycji rozruchowych itd .
Ja bym zajal sie najpierw zasilaczem, podpiac inny sprawdzic jak komp reaguje,(mialem podobny problem kiedy popalilo mi kable od zasilania do plyty glownej i nie mialem kilku napiec, dysk chodzil jak jedna wielka tragedia, musialem lutowac pod plyte glowna kable)) jesli tak samo , to potem dysk, posciagac partycje sformatowac go dokladnie, nie szybko, sprawdzic czy sa bad sectory, zalozyc partycje, zainstalowac wina i zobaczyc jak dziala.
te zabiegi powinny pomoc, ale oczywiscie nie gwarantuje, moze byc milion innych przyczyn
Pozdrawiam
Ja bym zajal sie najpierw zasilaczem, podpiac inny sprawdzic jak komp reaguje,(mialem podobny problem kiedy popalilo mi kable od zasilania do plyty glownej i nie mialem kilku napiec, dysk chodzil jak jedna wielka tragedia, musialem lutowac pod plyte glowna kable)) jesli tak samo , to potem dysk, posciagac partycje sformatowac go dokladnie, nie szybko, sprawdzic czy sa bad sectory, zalozyc partycje, zainstalowac wina i zobaczyc jak dziala.
te zabiegi powinny pomoc, ale oczywiscie nie gwarantuje, moze byc milion innych przyczyn
Pozdrawiam
#4
Napisano 23 02 2008 - 20:07
Mialem identyczny problem... probowale zrobic rozne rzeczy z systemem ale to nic nie dalo... dopiero wymiana zasilacza pomogla.... oczywiscie nie kupuj odrazu nowego zasilacza bo to moze u Ciebie byc cos innego ale np gdybys mogl pozycz od jakiegos kumpla zasilacz i sprawdz czy nadal sie bedzie zacinal
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








