Niedawno pisalem, ze moge tylko odpalic kompa na 5s bo myslalem ze uszkodzilem plyte głowna przy czyszczeniu.
Zamowilem nowa plyte (ta sama) a problem jest taki sam!
Komp sie wlacza na 5s i nie ma nawet obrazu na monitorze.
Bylem z kompem u kumpla, wkladalismy jego podzespoly lacznie z prockiem, zasilaniem (no wszystko po prostu) i efekt jest ciagle ten sam!
Bardzo prosze o jakies rady bo juz brak mi pomyslow co z tym dalej robic.
Problem z uruchomieniem
Rozpoczęty przez
rafg
, 08 07 2008 22:51
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 08 07 2008 - 22:51
#2
Napisano 09 07 2008 - 00:44
Jak wchodzisz do biosu, to "widać" procesor, dysk, ram? Jest to charakterystyczne piknięcie przy włączaniu?
#3
Napisano 09 07 2008 - 11:00
nic nie widac bo obrazu nie ma na monitorze nawet (przypomne ze byla wkladana karta graficzna kolegi i bylo to samo)
#4
Napisano 09 07 2008 - 11:34
Nie masz przypadkiem zepsutego przycisku od zasialnia? Próbowałes odpalić kompa "na pająka"
#5
Napisano 09 07 2008 - 11:47
Sprawdz jeszcze raz kabelki podlaczone do plyty glownej (te cienkie z plastikowymi koncowkami).
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych








