mam nadzieję, że trafiłem do odpowiedniego działu z moim problemem
pewnego ranka przy próbie włączenia komputerka nie usłyszałem przyjemnego dźwięku kręcących się wiatraczków i rozpędzającego się dysku twardego tylko zauważyłem szybko migające diody czerwona i zieloną na przedzie komputera (power i HDD
próbowałem już kombinować z odłączaniem kolejnych podzespołów tak jak podpowiadali w internecie ale nic, odzewu ze strony PC nie było, więc głównym podejrzanym stał się zasilacz, który pół roku po zakończeniu gwarancji postanowił dać zarobić producentowi
konfiguracja:
zasilacz - Modecom 350ATX 2.0 PEC
płyta - MSI K9 Neo-F
1GB DDR2
dysk - 80Gb sata Western Digital
grafika - GeForce 7300GT Palit Sonic
procesor - AMD Athlon 64 3500+
stacja dysków DVD LG
pozdrawiam i liczę że ktoś się zna i pomoże, płytę główną mam na gwarancji więc chyba lepiej jakby to ona poległa..
jeszcze będę próbował pożyczyć od kogoś sprawny zasilacz tylko boję się że moja ewentualnie zepsuta płyta główna zepsuje zasilacz (?), zastanawiam się też czy zepsuć któryś z podzespołów mogło niedokładnie wciśnięcie przycisku POWER tego ranka, tzn tak nie do końca, nie do charakterystycznego pstryknięcia.








