Witam! Od kilku dni mam problem z komputerem - gdy wlacze jakakolwiek gre
(sprawdzałem na 2 - CS 1.6 i Wiedzmin, w więcej nie gram.), pogram
kilkanascie czasem kilka minut, az nagle komputer sie zawiesza (nie gra
tylko caly komputer) i od czasu do czasu (nie zawsze wystepuje przy
zacieciu) słychać w komputerze (w obudowie) takie "pyk" krotkie. Podejrzewam
że to wina temperatury, choc tydzien temu wszystko było ok... (temperatura
pokojowa raczej nie wzrosla). Tak wygląda srednio sytuacja z temperatura w
moim kompie - http://images31.fotosik.pl/60/46942115fe9901d9.jpg , przy czym
jak gram w Wiedzmina to temp1 dochodzi do 62 C w górę (max 70 C). Kumple tez
zdiagnozowali problem w temperaturze + jeden cos o napieciu mowil... Jednak
nie jestem tego do konca pewien, prosze o pomoc!
Parametry komputera:
Win XP Prof SP 2 PL
Intel Pentium 4 HT (albo NT) 3 GHZ
Ati Radeon 9550 256mb 128bit
1 GB RAM
Samsung 80 GB HDD
Zasilacz: procomp atx 400W lpk9 50hz
PS: Jeżeli doradzicie jakos ochłodzic komputer to w jaki sposób (nie drogi i
latwy najlepiej).
Problem z temperatura lub napieciem...
Rozpoczęty przez
ktosiek1001
, 27 11 2007 22:09
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 27 11 2007 - 22:09
#2
Napisano 27 11 2007 - 22:42
Ja zacząłbym od rozkręcenia obudowy i odkurzenia sprzętu.
Spadek temperatury może być nawet o 15-20 stopni (u mnie
tak było )
Spadek temperatury może być nawet o 15-20 stopni (u mnie
#3
Napisano 27 11 2007 - 23:41
Komputer ma pol roku, kurzu ma malutko.
Za wszystkim chyba stoi temperatura bo zrobilem tak - temperatura znaczaco spadla co zaowocowało poprawa wydajnosci gry, gralem chyba godzine i sie nie zaciol! Tak to max 10 minut i zwiecha.
Tylko teraz nie bede za kazdym razem jak chce grac otwierac okien i wlaczac wentylator... co robic?
Za wszystkim chyba stoi temperatura bo zrobilem tak - temperatura znaczaco spadla co zaowocowało poprawa wydajnosci gry, gralem chyba godzine i sie nie zaciol! Tak to max 10 minut i zwiecha.
Tylko teraz nie bede za kazdym razem jak chce grac otwierac okien i wlaczac wentylator... co robic?
#4
Napisano 27 11 2007 - 23:55
Kurka wodna po pół roku żeby chłodzenie nawalało ?
Najpierw ustal który element sie przegrzewa (ja sie na Speedfanie nie wyznaję
Everest jest dla mnie bo od ręki mi gada na którym elemencie temperaturę podaje) a potem do dzieła.
Np jak procesor sie grzeje to w gre wchodzą dwie rzeczy - zdjęcie wiatraka przesmarowanie procesora pastą porządna i założenie ponowne albo wymiana chłodzenia w całości. To czy wine ponosi pasta czy wiatrak ustalisz szybko macając rączka własną radiator - jak temperatura jest duża a radiator letni/chłodny to cos sie dzieje na styku procesor -wentylator i trzeba sprawdzić/zmienić pastę. Jak radiator gorący to mysleć nad zmiana chłodzenia (bądź nad dodatkowymi wiatrakami w obudowie, które poprawiłyby obieg powietrza)
Edit:
A i ja na Twoim miejscu zabrałbym sie z tym tematem tutaj - pewnie tam zagląda więcej osób obeznanych w temacie chłodzenia sprzętu.
Najpierw ustal który element sie przegrzewa (ja sie na Speedfanie nie wyznaję
Np jak procesor sie grzeje to w gre wchodzą dwie rzeczy - zdjęcie wiatraka przesmarowanie procesora pastą porządna i założenie ponowne albo wymiana chłodzenia w całości. To czy wine ponosi pasta czy wiatrak ustalisz szybko macając rączka własną radiator - jak temperatura jest duża a radiator letni/chłodny to cos sie dzieje na styku procesor -wentylator i trzeba sprawdzić/zmienić pastę. Jak radiator gorący to mysleć nad zmiana chłodzenia (bądź nad dodatkowymi wiatrakami w obudowie, które poprawiłyby obieg powietrza)
Edit:
A i ja na Twoim miejscu zabrałbym sie z tym tematem tutaj - pewnie tam zagląda więcej osób obeznanych w temacie chłodzenia sprzętu.
#5
Napisano 29 11 2007 - 23:57
Problemem okazała się być 2 centymetrowa warstwa kurzu miedzy wiatrakiem, a radiatorem procesora.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych








