Składałem dzisiaj komputer o pparametrach:
Core 2 Quad Q6600
Płyta Gigabyte P35
HDD Sata2 250GB
Grafika GF 8600GTS 675/2000
Obudowa Tracer Inspire + wmontowany zasilacz 450W (pisze na tym Hellfire 4Life)
Pierwszy problem napotkałem podczas instalacji windy, nagle komp sie wylaczy, wlaczyl na 2 sekundy i znowu wylaczyl. Odpialem zasilanie na chwile, wlaczylem i jakos poszlo dalej. Zainstalowalem winde, po czym znowu podobne zachowanie.
Ponieważ wszystkie podzespoły dosyc się grzeją, sprawdziłem temeratury:
w stanie spoczynku: CPU 40C, Grafika 54C, Płyta 38C, chłodzenie 2 wentylami w obudowie.
obciażyłem gada: Cpu 45, Grafa podsoczyła do 69, Płyta 45 ( 3 d markiem).
Ale obciażenie nie wywołało wpływu i komp działa od 3 godzin ok.
Zauważyłem jednak w programie Speedfan i Aida32, że lista napięć pokazuje że napięcie +12V wynosi TYLKO od 1,6 do 2,6V!
Reszta napięć w normie.
Czy napięcie +12 może mieć wpływ na takie zachowanie komputera?
Dzięki za pomoc z góry.








