Mam dziwny problem.
Robiłem dzisiaj formata. Zainstalowałem W7 Prof 64bit
Windows sam mi znalazł połączenie sieciowe i wszystko. Necik hula normalnie, szybciutko. Schody zaczynają się jak chcę zainstalować sterowniki do karty graficznej - http://support.amd.com/us/gpudownload/windows/Pages/radeonaiw_vista64.aspx?type=2.4.1&product=2.4.1.3.42&lang=us&rev=&ostype=Windows%207%20-%2064-Bit%20Edition
Mam kartę: sapphire radeon hd 5850 xtreme
Czyli instalowałem te sterowniki jakby dobre... Catalyst 12.2
Po instalacji i uruchomieniu komputera ponownie jest zonk... tzn. oczywiscie sterownik zainstalował się dobrze, mogę zmienić sobie tam rozdzielczość już itd. ale.... internet szwankuje.
Chwile działa, chwile nie, i tak w kółko. Tak jakby coś się odłączało co chwile.
Kuzyn mi mówił, że to kwestia zasilania.
Ustawiłem w Panel sterowania\System i zabezpieczenia\Opcje zasilania na Wysoką wydajność a w ustawieniach zaawansowanych na "ustawienia karty sieci bezprzewodowej" jest ustawione na: Maksymalna wydajność
Prosze o pomoc, bo nie wiem co już robic








