Problem z dyskiem
#1
Napisano 01 12 2006 - 00:38
Kupilem sobie dysk seagate 320GB pod sata2 i dzialal normalnie przez jakies 2 miesiace, az pewnego dnia moj brat zostawil wlaczony komputer, przyszedl ojciec i nie wiedzac jak go wylaczyc wcisnal przycisk na listwie zasilajacej (nie pierwszy raz to zrobil, ale wczesniej nic sie nie psulo)
Nastepnego dnia wlaczam komputer i zaraz po wykryciu dysku na pierwszym ekranie pojawia sie czarne tlo i nic sie nie dzieje. Dysk widac w biosie, ustawialem biosa na default i dalej nic sie nie chcialo odpalic, wrzucilem plyte z windowsem xp (taki mam zainstalowany) to pojawil sie tylko pierwszy napis a pozniej znowu czarne tlo, wiec nici z formata. Zamienialem tez tasmy i wejscia pod sata (mam 4 wejscia) i to tez nic nie dalo. Probowalem odpalic z drugim dyskiem, ktory jest pod IDE i tez sie nic nie dzialo. A jak ustawilem dysk pod IDE jako master to wlaczal sie normalnie windows ale partycje drugiego dysku nie byly widoczne.
Wkoncu oddalem dysk do serwisu i po 14 dniach oddali mi go twierdzac, ze nie byl uszkodzony co nie zmienia faktu, ze nadal sie nie uruchamia i po wykryciu go w biosie dalej jest czarne tlo
Jesli ktos wie co jeszcze moge zrobic, zeby dysk dzialal to prosze o pomoc
Plyte glowna mam AsRocka 775XFire-eSATA2+
OS win xp pro
Z góry dziękuję
#2
Napisano 01 12 2006 - 09:04
#3
Napisano 01 12 2006 - 12:04
zainstaluj win na dysku IDE,SATA odłącz narazie;
potem podłącz SATA i go sformatuj,powinno odpalić;
pózniej niestety musisz zainstalować system od poczatku na SATA,
pozdr.
#4
Napisano 01 12 2006 - 13:45
hej,
zainstaluj win na dysku IDE,SATA odłącz narazie;
potem podłącz SATA i go sformatuj,powinno odpalić;
pózniej niestety musisz zainstalować system od poczatku na SATA,
pozdr.
jak juz napisalem, odpalilem dwa dyski na raz i odpalilem system z dysku IDE przy czym dysku sata wtedy nie wykrywa
nie widac w ogole jego partycji, gdy wchodze w moj komputer
edit:
podlaczylem dysk u kumpla i dalej taka sama reakcja jak u mnie, czyli dysk w biosie wykrywa ale w windowsie go juz nie widac
#5
Napisano 02 12 2006 - 12:06
#6
Napisano 02 12 2006 - 15:46
Nie ma zworek na dysku.
#7
Napisano 02 12 2006 - 16:18
#8
Napisano 03 12 2006 - 14:16
Dysku nie mozna sformatowac, bo widac go tylko w biosie i nigdzie wiecej, nawet po wlozeniu plyty z windowsem. Wyskakuje tylko napis "Sprawdzanie konfiguracji sprzetowej komputera..." a po nim czarne tlo i nic dalej sie nie dzieje.
Nie ma zworek na dysku.
Zassaj z sieci program diagnostyczny dla dysków Seagate i sformatuj dysk programem producenta
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








