Mam wielki problem z dyskiem ale to na koniec na początku wstęp
Wszystko się zaczęło od tego że chciałem że by było mało partycji a przy okazji przejść na vistę
wyczyściłem cały dysk specjalnym programem pod mój dysk (WD Caviar SE {taki model}) zaczołem instalować vistę i był tam partycjoner no to zaczołem nim partycjonować chciałem utworzyć ostatnią partycję 10 GB i pisało że nie może tam systemu zainstalować (chociaż 4 wcześniejsze mi się udało) no to nic zainstalowałem system niby ok no i chciałem w końcu utworzyć tą partycję wziołem z pcforamta jakiegoś tam ancoris disk doctor (czy coś takiego) i pisze że błąd tworzenia partycji (nic więcej) potem ściągłem jakieś freewareowe narzędzie i to samo :/ no to nic poszłem z dyskiem do kolegi wgrał mi tam moje pliki i uruchomił partition magic wykazał jeszcze przed uruchomieniem błędy i czy chcę naprawić dałem TAK i to okno było 3x i wykazał że cały dysk jest w bad sektorach
Proszę o pomoc i pozdrawiam








