Prezydent wystąpi dzisiaj w telewizji - poinformował w rozmowie z TVN24 Maciej Łopiński, minister w Kancelarii Prezydenta.
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie, czy prezydent Lech Kaczyński podejmie decyzję o rozwiązaniu parlamentu.REKLAMA Czytaj dalej
"Poczekamy, zobaczymy" - powiedział w TVN24 Łopiński.
Jak podkreślają źródła, na które powołuje się PAP, w poniedziałek o północy mija termin decyzji prezydenckiej w sprawie ewentualnego rozwiązania Sejmu z powodu nieprzekazania prezydentowi ustawy budżetowej.
Maciej Łopiński powiedział, że rozwiązanie parlamentu przez prezydenta "na pewno byłoby zgodne z konstytucją".
Łopiński zaapelował do dziennikarzy, aby poczekać do godz. 20, gdy prezydent ogłosi swoją decyzję - "jakakolwiek by ona nie była" - w telewizyjnym wystąpieniu.
Pytany, czy podpisanie paktu stabilizacyjnego między PiS, Samoobroną i LPR jest rozwiązaniem gwarantującym stabilizację sytuacji politycznej w kraju, Łopiński powiedział: "W sytuacji, w której koalicja z PO nie była możliwa, podpisanie paktu stabilizacyjnego było jakimś rozwiązaniem, ale ostatnie wydarzenia pokazują też, że rozwiązanie to może być dość mało stabilne".
Łopiński zaznaczył, że zgodnie z konstytucją obowiązkiem prezydenta w momencie nieotrzymania w odpowiednim terminie ustawy budżetowej do podpisu jest ocena "głębokości kryzysu" w parlamencie. Według Łopińskiego, nieuchwalenie budżetu w terminie "jest zawsze symptomem kryzysu parlamentarnego".
Kancelaria Prezydenta stoi na stanowisku, że termin uchwalenia budżetu i przekazania go głowie państwa minął 30 stycznia.
No to pięknie








