- Forum komputerowe
- → Przeglądanie profilu: Posty: Prezes_Pawel
Statystyki
- Grupa: Użytkownik
- Całość postów: 3
- Odwiedzin: 1 414
- Tytuł: Nowy
- Wiek: Wiek nie został ustalony
- Urodziny: Data urodzin nie została podana
-
Płeć
Nie podano
0
Neutralna
Moje posty
W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza
08 11 2007 - 23:56
Ok, stwierdzilem ze plyta jest padnieta. Bo wreszcie komp wystartowal ale na kilka sekund, pozniej na kilkanascie i w miedzyczasie pikalo bez sensu. W koncu wszystko sie ustabilizowalo i komp wlaczal sie tylko na 5 sec. Plyta po prostu sfiksowala. Tak to jest jak sie ja przewozi w bagazu podrecznym wciskanym na sile do luku bagazowego w samolocie tanich linii.... Dziekuje za pomoc i pozdrawiam!
W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza
08 11 2007 - 19:05
podlacz jeszcze raz kable, podociskaj zobacz czy mas zsprawne kontakty.
Robilem to kilkakrotnie, wszystko jest dobrze połączone a kontakty tez bo obecny komp jest do tej listwy podłączony.
odlacz wszystko zplyty glownej, zostaw tylko procesor, karte graficzna i pamiec ram. Jeśli komputer sie nie włacza oznacza to, że mamy zwarcie na ktoryms ze styków.
Od początku wlaczalem komputer na podstawowych podzespolach: procesorze, ramie i grafice-bez rezultatu.
wyciagnij karte graficzn i pamiec ram. Do plyty mam byc tylko podlaczony procesor oraz zasilacz. Jeslio dalej wiatraki sie nie kreca to na 99% mas zuszkodzona plyte.
Dajej nic nie rusza.
Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia. Mysle ze WAZNA. Czy kabelek od przycisku jest podłączony do płyty. Ta plyta jest z wyswietlaczem lcd i jak podlaczalem kabelki od przyciskow, diodek i wyswietlacza, to jakos odnioslem wrazenie ze jeszcze powinien byc jeden kabelek do przycisku power. Odkrecilem przod obudowy i tam idzie kabelek od przycisku power do wyswietlacza i pozniej wychodzi wiazka kabelkow i trzeba je podlaczyc pod kabel z zasilacza (tak jak np dysk czy naped optyczny). Podłączyłem ale jednak nic nie ruszylo.
Ktos ma jakies pomysly?
W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza
08 11 2007 - 10:39
Witam!
Zakupiłem wczoraj obudowę Tracer Inspire z zasilaczem 4Life 450 W. Resztę części mam z Wielkiej Brytanii: procesor Athlon XP 2400+, płyta główna PCChips M825, pamięć 256 DDR 266 MHZ, grafika geforce 128 mb. Złożyłem wszystko w jedną całość, podłączyłem kabelki i...nic. Po wciśnieciu power nic nie rusza, nawet zasilacz nie buczy, wiatraczki się nie kręcą. Sprawdziłem zasilacz w innym komputerze-działa. Dodam że w wielkiej brytanii sprzęt chodził. Obejrzałem procesor i jest troszkę ukruszony, może nieumiejętnie zakładałem, a z athlonami to łatwo o ukruszenie. Ale czy to jest powod, żeby zasilacz nie ruszał? Wyciągnąłem ram-bez różnicy, z inną karta graficzną też bez różnicy. Proszę o pomoc.
Zakupiłem wczoraj obudowę Tracer Inspire z zasilaczem 4Life 450 W. Resztę części mam z Wielkiej Brytanii: procesor Athlon XP 2400+, płyta główna PCChips M825, pamięć 256 DDR 266 MHZ, grafika geforce 128 mb. Złożyłem wszystko w jedną całość, podłączyłem kabelki i...nic. Po wciśnieciu power nic nie rusza, nawet zasilacz nie buczy, wiatraczki się nie kręcą. Sprawdziłem zasilacz w innym komputerze-działa. Dodam że w wielkiej brytanii sprzęt chodził. Obejrzałem procesor i jest troszkę ukruszony, może nieumiejętnie zakładałem, a z athlonami to łatwo o ukruszenie. Ale czy to jest powod, żeby zasilacz nie ruszał? Wyciągnąłem ram-bez różnicy, z inną karta graficzną też bez różnicy. Proszę o pomoc.
- Forum Komputerowe Tweaks.pl
- → Przeglądanie profilu: Posty: Prezes_Pawel
- Polityka prywatności
- Szukaj
- Regulamin Forum ·




Moja zawartość
