Podkręcanie staruszka
#1
Napisano 29 10 2008 - 20:41
Typ procesora AMD Athlon XP, 1666 MHz (11.5 x 145) 2000+
Nazwa płyty głównej ASRock K7S8X v1
Typ pamięci Slot 1 DDR SDRAM 256 MB (1 rank, 4 banks) PC2700 (166 MHz) Slot 2 DDR SDRAM 1 GB (2 ranks, 4 banks) PC3200 (200 MHz)
Karta graficzna GIGABYTE MAYA RADEON 9000 PRO 64MB Typ mikroukładu RADEON 9000 Series AGP (0x4966) Typ konwertera DAC Internal DAC(400MHz)
HDD - Maxtor 6Y080P0 (76 GB)
BIOS- American Megatrends wersja P1.40
Dajcie link do jakiegoś tutka jak znacie, albo dokładnie opiszcie co i jak, thx
#2
Napisano 29 10 2008 - 21:24
1. Ustawienia BIOSu
Podkręcania najlepiej dokonywać z poziomu BIOSu, jest ono wtedy ustawione na stałe, niezależnie czy mamy włączony odpowiedni program pod Windowsem, czy też np. pracujemy pod Linuksem.
Aby uzyskać najlepsze wyniki, należy najpierw zaktualizować BIOS swojej płyty głównej, są one dostępne na stronach producentów razem z odpowiednimi programami służącymi do aktualizacji.
Jeśli mamy już to za sobą, przechodzimy do ustawiania poszczególnych opcji.
Ten opis będę robił na podstawie płyty Asusa P5B-Deluxe, gdyż taką właśnie posiadam i będzie to dla mnie najwygodniejsze, w przypadku innych płyt lub producentów poszczególne opcje mogą się róźnić nazwami i umiejscowieniem, bądź też nie będzie ich w ogóle (typu regulacja napięcia procesora na ASRocku itp). Postaram się ewentualnie uzupełnić poradnik o szczegółowe rozmieszczenie funkcji BIOSu w przypadku płyt Gigabyte?a (jakby ktoś chciał w tym pomóc, to by źle nie było smilies/wink.gif ), gdyż są one niemal równie popularne wśród entuzjastów (smilies/szczerbaty.gif) podkręcania Core 2 Duo.
Uwaga: Jeszcze zanim wejdziemy do BIOSu, wypadałoby się upewnić (na wypadek dość powszechnego "przekręcenia"), czy mamy dobrą płytę główną (np. właśnie w/w Asusa, którego wystarczy na chwilę odłączyć od prądu, aby wprowadził zachowawcze ustawienia na których można wszystko "odkręcić"), ew. pod ręką instrukcję od płyty głównej, śrubokręt i pęsetkę, do odkręcenia obudowy i zresetowania wprowadzonych ustawień (za pomocą zworki), powodujących niemożność ponownego dostania się do BIOSu smilies/wink.gif.
Aby wejść do BIOSu, podczas uruchamiania komputera, jeszcze przed uruchomieniem Windowsa, naciskamy klawisz DELETE.
Interesuje nas zakładka Advanced, a w niej JumperFree Configuration, CPU Configuration i Chipset.
W przypadku płyt Gigabyte należy pamiętać o magicznej kombinacji klawiszy Ctrl+F1, która daje dostęp do bardziej zaawansowanych funkcji.
Najpierw JumperFree Configuration. W niej przestawiamy AI Tuning na Manual. Pojawi się parę dodatkowych opcji:
CPU Frequency: czyli słynne FSB, standardowo 266 (dla C2D). Właśnie tą opcją tak naprawdę podkręcamy procka, reszta właściwie (oprócz ustawień pamięci) nie podnosi wydajności, a służy jedynie do uzyskania stabilności całej jednostki. W zależności od posiadanego procesora, aby uzyskać taktowanie po podkręceniu, należy pomnożyć tę wartość przez ?mnożnik?, który określę jako iloraz standardowej częstotliwości procesora i liczby 266. Podkręcanie należy przeprowadzać małymi krokami, choć tak do 350 można tę opcję podnieść od razu (dla procesorów E6300/E6400, dla wyższych ewentualnie trochę mniej), później co 5-10, kontrolując temperatury i stabilność (część 2).
DRAM Frequency: tym zajmę się w części 3, do podkręcania samego procesora można ustawić najniższą dostępna wartość, aby błędy pamięci nie były przez nas błędnie odczytywane jako błędy procesora.
PCI Expres Frequency: jeśli zostawimy na Auto (że o PEG Link nie wspomnę), ta wartość będzie się podnosiła wraz ze zwiększaniem FSB, powodując nierzadko niestabilność całego komputera. Polecane ustawienie: 100
PCI Clock Synchronization Mode: jw, Polecane ustawienie: 33.33
Spread Spectrum: służy eliminacji szumów elektromagnetycznych, czy jeszcze gorzej smilies/szczerbaty.gif, Polecane ustawienie: Disabled.
Napięcia: jak najniższe, byle było stabilnie. Vcore dobieramy metodą prób i błędów (jeśli procek będzie niestabilny, zwiększamy o małą wartość). Standardowo 1,325V. NIEPOLECANE ustawienie: Auto (wtedy płyta sama podnosi napięcie, może się zdarzyć że podniesie za bardzo i wtedy sprzęt jest narażony na zepsucie). Napięcia na pamięci są bodaj standardowo ustawione na 1,8V (powinno być napisane gdzieś w dokumentacji pamięci). Jeśli masz kostki pracują domyślnie z częstotliwością 800, to można dać 1,9V bądź 1,8V, jeśli okazałoby się, że FSB podniesiemy w okolice 500, wtedy należy dać większe napięcie na pamięci, aby wytrzymały one pracę z wyższą częstotliwością. Jako, że na podkręcanie pamięci przyjdzie czas później, na razie zastosujemy zachowawcze timingi, więc duże napięcie nie będzie potrzebne.
Resztę napięć ja osobiście zostawiam na auto, {edit: to było dawno i nieprawda smilies/tongue.gif, do testów można auto zostawić, ale do 24/7 zawsze staram się dać najniższe stabilne; póki co czy to na FSB400, czy FSB500 zawsze minimalne napięcia mi do stabilności wystarczały - radzę się pobawić, bo inaczej mogą wzrosnąć temperatury, a co za tym idzie żywotność spadnie, w drastycznym przypadku płyta może się spalić smilies/szczerbaty.gif} jeśli np. płyta nie chce się włączyć powyżej pewnej wartości FSB, to można spróbować podnieść wszystkie napięcia (mostków: SB i NB, a także FSB Termination i ICH) i zobaczyć, czy da to jakiś efekt (w takim przypadku należy zadbać o dobre chłodzenie w/w elementów).
Jednak w większości przypadków pozostałe ustawienia ustawione na najniższą wartość będą się sprawdzały najlepiej. Niekoniecznie dotyczy to ustawień, które nie wprost mają podane wartości, czyli jakieś Voltage Reference, DDR Termination itp - tutaj auto powinno dać radę, bez większych kombinacji.
Następnie przechodzimy do kolejnego podmenu, CPU Configuration:
Modify Ratio Support: służy do zmiany mnożnika. Polecane ustawienie: Disabled, zaawansowani mogą się bawić inaczej, ale nie dla nich ten poradnik smilies/wink.gif.
C1E Support: służy do obniżania zużycia energii przez procesor podczas spoczynku, dzięki obniżaniu napięcia zasilającego. Jeśli podnieśliśmy Vcore, ustawiamy Disabled.
Max CPUID Value Limit: żebym to ja wiedział do czego służy smilies/tongue.gif, Polecane ustawienie: Disabled
Vanderpool Technology: jakiśtam bajer Intela, nie wiem czy ktoś z tego korzysta (chyba 64-bitowe wirtualne komputery pod 32-bitowym OSem, ale pewien nie jestem), w każdym razie Polecane ustawienie: Disabled. Drobny tip: zdaje się, że ustawić to można tylko bezpośrednio po włączeniu zasilania (tzn. po restarcie się nie da, tylko po całkowitym wyłączeniu i włączeniu).
CPU TM Function: czuwa, aby procesor się nie przegrzał. Polecane ustawienie: Enabled. Jak masz "big cojones", to można też ustawić na Disabled (ale to tylko na rekord, a ja osobiście i tak nie polecam, bo jednak po coś takie zabezpieczenie jest...)
Execute Disable Bit: jakaś ochrona przed wirusami niby, Polecane ustawienie: Enabled, na rekord (by DEVIL K-ce): Disabled (może kiedyś sprawdzę / ktoś chce sprawdzić i napisać, czy to cokolwiek zmienia w wydajności, bo mnie to jakoś nie przekonuje, chociaż z 2. strony procki przez wieeeele lat sobie w ogóle bez tej funkcji radziły i nic się nie działo smilies/wink.gif ) edit: nie wiem jak Devil, ale ja ma {na wszystkich płytach na których testowałem, a kilka ich było} straty wydajności przy wyłączonej tej opcji, więc jednak Enabled - problemów z tym nigdy nie miałem smilies/smile.gif.
PECI: chyba coś z odczytem temperatury, ale Polecane ustawienie: Disabled.
Intel SpeedStep Tech. (na Gigabyte się róźni, więc od razu napiszę: EIST, Enhanced Intel Speedstep Technology): pozwala Windowsowi zmniejszać mnożnik podczas spoczynku, oszczędzając energię. Do robienia rekordów Disabled (ułamek sekundy zanim procek się ?rozkręci? to całkiem sporo w kontekście wyniku smilies/wink.gif ), do normalnej pracy Automatic. (Trzeba włączyć w Windowsie profil zarządzania energią Przenośny/Laptop, aby działało, można w tym profilu oczywiście zmienić czasy wyłączenia HDD i monitora, ale profil musi być ten).
Teraz przechodzimy do chwilowo ostatniego menu, czyli Chipset=> North Bridge Chipset Configuration (tak na szybko, bo nie bardzo wiem o co chodzi w tych nieliczbowych, a liczbowymi zajmiemy się przy podkręcaniu RAMu):
Memory Remap Feature: Disabled
edit: o właśnie, jakiś update smilies/shocked.gif. Gdy pisałem poradnik to jeszcze tej opcji nie znałem smilies/wink.gif, teraz by wypadało sprecyzować: ta opcja umożliwia wykorzystanie >3GB {czy coś takiego} pamięci - dla 4GB obowiązkowo włączyć, a czemu ma być wyłączona "standardowo" - tego nie wiem smilies/wink.gif, może jakieś minimalne straty w szybkości są przez to rempapowanie {cokolwiek by to było smilies/szczerbaty.gif, tak pół-żartem powiem}
edit2: jeśli Windows jak i o dziwo Linux {wyłączając systemy x64, ale te to jest zupełnie inna sprawa] stale i wciąż widzi 2GB mimo posiadanych 3GB [jak np. u mnie aktualnie] to jednak danie tego na Disabled pozwala [nie gwarantuję na 100%] systemom zobaczenie PRAWIE 3GB, tj. BIOS widzi 3008MB, /1024 to daje ~2,95GB i tyle systemy widzą.
Configure DRAM Timings by SPD: (najważniejsze w tej sekcji) DISABLED
I teraz nie chce mi się tego pisać, więc od góry: 5, 5, 5, 15, reszta też dość wysoko (wysoko w timingach pamięci= powoli, żeby nie było wątpliwości, dla i965 to np. 5-35-10-10-10-10), tych dziesiątek lepiej nie zmieniać (cały czas mówię o Asusie oczywiście).
Static Read Control: Disabled
No i to chyba tyle, można zrobić Save settings & Exit i przejść do testowania stabilności procesora.
2. Stabilność
Kluczowa kwestia przy OC. Jeśli stwierdzimy, że procesor jest na danych ustawieniach stabilny, to możemy go spokojnie przy takich wartościach użytkować i nie zaobserwujemy żadnych nieporządanych zawieszeń komputera itp związanych z overclockingiem, jakiemu procesor został poddany.
Najbardziej znanymi i poważanymi programami do sprawdzania stabilności są SP2004 (pochodna programu Prime95, który niegdyś właśnie do tego celu służył i właściwie służy nadal smilies/wink.gif ) i MemTest86+.
Zajmę się SP2004, gdyż on pozwala sprawdzić stabilność procesora, pamięcią zajmę się później. Do sprawdzania stabilności należy odpalić SP2004 tylokrotnie, ile rdzeni mamy w komputerze (czyli na procesorach Pentium D, Athlon X2 i Core (1 też smilies/tongue.gif) Duo dwie instancje tego programu, jak ktoś ma Kentsfielda, chociaż o to nie podejrzewam nikogo kto zechce to czytać smilies/wink.gif to 4 instancje) ew. ustawić każdej instancji inny rdzeń, wybrać opcję SmallFFT i wcisnąć Start.
Teraz należy spokojnie (?) czekać na rozwój wypadków, a także należy monitorować temperaturę pracy procesora (innych elementów też nie zaszkodzi), za pomocą aplikacji dołączonej do płyty głównej, SpeedFana, Everesta czy czego tam chcecie. Ja osobiście polecam programiki CoreTemp bądź Intel Thermal Analysis Tool, gdyż uważam je za najwiarygodniejsze.
Temperatury są bezpieczne dla procesora do ok. 65 stopni Celsjusza, powyżej tej wartości można się zastanawiać (o ile komputer pracuje stabilnie), czy delikatne zmniejszenie częstotliwości by mu trochę nie pomogło smilies/wink.gif.
Jeśli SP2004 wyświetli błąd (ew. komputer się sam z siebie zresetuje), znaczy to oczywiście, że procesor jest niestabilny i należy zmniejszyć taktowanie. Najlepiej by było SP2004 zostawić włączonego na wiele godzin, ale IMHO ok. 30min wystarczy, choć oczywiście nie zagwarantuje to w 100% stabilności, to jednak podczas normalnej pracy i tak właściwie nigdy procesor nie będzie tak obciążony.
Jeśli temperatury nie są za wysokie, a procesor jest stabilny, można ponownie zwiększyć FSB o jakąś małą wartość i wrócić do testowania stabilności smilies/wink.gif.
Jeśli SP2004 wykazuje błędy, należy nieco podnieść Vcore, gdyż najwyraźniej ustawione napięcie jest za małe do poprawnej pracy procesora z żądaną częstotliwością.
3. Podkręcanie pamięci i jej stabilność
Pierwsza sprawa, to przygotowanie dyskietki z programem testującym pamięć (jak nie macie stacji dyskietek, to zdaje się na CD też się da to nagrać, choć jest to operacja ciut bardziej skomplikowana, co nie znaczy że w jakikolwiek sposób trudna). W tym celu należy ściągnąć MemTest86+ a następnie postępować zgodnie z instrukcją zawartą w tym pliku (tak to dawno robiłem, że nie pamiętam o co chodziło, ale poradzicie sobie smilies/wink.gif ). Powinniśmy uzyskać dyskietkę gotową do przeprowadzania testów.
Kwestia jest dużo szersza niż przy podkręcaniu samego procesora (jeśli mówimy o C2D), gdyż istnieje wielu producentów i jeszcze więcej modeli pamięci, a każdy jest inny (nieoczekiwanie), więc rozbieżności w osiągach będą bardzo duże.
Zdecydowanie nie polecam podkręcania Core 2 Duo na pamięciach taktowanych domyślnie 533MHz, gdyż są duże szanse, że w znacznym stopniu obniży to wydajność samego procka, przez uniemożliwienie mu pracy przy wyższej szynie FSB (a częstotliwość to FSB x mnożnik, przy czym ten ostatni jest zazwyczaj zablokowany na stosunkowo małej wartości, wyjątek to X6800, kosztujący >4000zł).
Są 2 drogi podkręcania pamięc: zwiększanie szybkości bądź skracanie timingów (czasów dostępu). Można oczywiście w/w metody stosować jednocześnie smilies/wink.gif.
Jeśli uzyskana częstotliwość FSB nie jest bardzo wysoka (typu 450 bądź wyżej), można spróbować podnieść dzielnik FSB:DRAM, czyli po prostu ustawić wyższą opcję w menu wybory częstotliwości pamięci (DRAM Frequency w menu JumperFree Configuration).
Oczywiście przy zwiększaniu częstotliwości pracy pamięci (jak i przy zmniejszaniu timingów) często trzeba podnieść napięcie na pamięci. Moim zdaniem rozsądnym maksimum jest napięcie rzędu 2,2V do codziennej pracy. Do benchmarków ja osobiście nie waham się ustawić nawet 2,4V, ale przy dobrym nawiewie (a poza tym mam radiatory na pamięciach i co najważniejsze gwarancję smilies/wink.gif ).
Poprawiania timingów dokonujemy w menu Chipset=> North Bridge Chipset Configuration. Najbardziej odczuwalne jest zmniejszanie 4 pierwszych wartości, czyli CAS Latency (często określane jako, nie mniej słynne niż FSB, CL), RAS to CAS Delay, RAS Precharge i Tras. Reszta też da pewien wzrost wydajności, chociaż już nie tak duży, niemniej jednak warto próbować.
Nie dam Wam złotego środka na podkręcanie pamięci, gdyż czegoś takiego nie ma smilies/wink.gif, należy spróbować znaleźć maksimum metodą (wieeelu) prób i błędów. Mogę jednak na wszelki wypadek podać 3 „najbardziej standardowe” zestawy timingów: 5-5-5-15, 4-4-4-12 i 3-3-3-9. Oczywiście rzadko kiedy dokładnie takie zestawienie liczb jest wszystkim, na co stać naszą pamięć, więc warto wykazać się większą inwencją smilies/szczerbaty.gif.
Gdy wydaje nam się, że ustawione parametry będą optymalne, należy zapisać ustawienia, włożyć dyskietkę z MemTestem i „pójść na kawę”, czyli poczekać ze 30min (ja czekam zawsze co najmniej 1 pętlę zanim uznam ustawienia za stabilne, chociaż tak naprawdę żeby mieć >99% pewności, należałoby pozwolić działać MemTestowi co najmniej kilka godzin) i obserwować, czy program nie informuje o błędach.
Jeśli nie, można albo ustawić ostrzejsze warunki i powtórzyć test, bądź też zadowolić się tą wydajnością i mieć pewność, że przy tych ustawieniach RAM nas nie zawiedzie.
Jeśli już mamy optymalnie ustawionego procka i pamięć, można również wykonać kilka testów sprawdzających oba te elementy, czyli np. SP2004 z zaznaczoną opcją LargeFFT, SuperPI czy nawet jakiś 3Dmark.
Może jakieś aktualizacje będą (jestem tego pewien nawet smilies/wink.gif ), ale teraz (wkrótce, ale nie dzisiaj na pewno) pozostała mi najciekawsza z punktu widzenia uzyskiwania rekordowych wyników (gdzie liczy się każdy MHz), czyli Clockgeny, ew. dorzucę do tego jakieś podstawowe tweaki systemu tak na szybko, żeby każdy mógł się poczuć jak prawdziwy
#3
Napisano 29 10 2008 - 21:42
#4
Napisano 29 10 2008 - 21:46
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








