Coś mi się chyba stało z płytą główną. W piątek grałem na kompie i wszystko było ok. w sobotę włanczam kompa i nic. tzn uruchamiają się wiatraczki i dalej nic. bios nie wydaje żadnego dzwięku. odłanczałem wszystko po kolei i dalej nic. nawet procesor odłączyłem i uruchomiłem samą płytę i dalej żadnych dzwięków. restartowałem bios i to tez nic nie dalo. czyżby płyta padła, a jak tak to jak jest z rozpatrywaniem gwarancji przez asusa. płyta kupiona w maju.
P5ND2 SE. bios na nic nie reaguje
Rozpoczęty przez
andrzej2010
, 16 12 2007 23:07
1 odpowiedź w tym temacie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








