Witam. Jestem małych bachorem który chciałby mieć komputer trochę wydajniejszego niż ma teraz. Najnowsze gry chodzą jak marzenie, ale nie o to mi chodzi. W przyszłości zamiast bawić się w zbieranie pieniędzy pomyślałem że mógłbym podkręcić. Sprzęt który posiadam znajduje się w opisie. W stresie jedynie karta graficzna trochę się grzeje (60-65 stopnie), ale to głównie NFS = szybkie wczytywanie lokacji itp. Nie mam GTA IV (a byłby to dobry bechmark) ale planuje zakup jak tylko ją poprawią. I tutaj moja prośba:
Jakie wartości dla procesora, karty graficznej oraz RAM zalecacie aby komputer żył z 6-7 lat ale podkręcony? (standardowo chyba żyją po 10).
O ile mi wiadomo procesor łatwo się kręci, ale już RAM oraz karta graficzna to jazda ekstremalna, a ja nie chciałbym nic zniszczyć...
Overclocking komputera
Rozpoczęty przez
Nevitro
, 13 12 2008 11:11
8 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 13 12 2008 - 11:11
#2
Napisano 13 12 2008 - 20:54
twoja grafa ma dobre temp.
podkręcenie grafy jest proste , prostsze od procka.
proca podkręć na ~3,8GHz , a grafe o 10-15%
podkręcenie grafy jest proste , prostsze od procka.
proca podkręć na ~3,8GHz , a grafe o 10-15%
#3
Napisano 13 12 2008 - 21:07
Do jakich wartosci podkrecic, to sam musisz sprawdzic. Krecisz do momentu pojawienia sie jakichkolwiek problemow ze stabilnoscia, wsywietlaniem obrazu, czy zbyt duzym grzaniem sie podzespolow. Procka najlepiej krecic z poziomu BIOSu, karte poprzez ATITool.
#4
Napisano 13 12 2008 - 21:48
karte podkręcasz poprzez program np: RivaTuner
podnosisz taktowanie co 10-15MHz ( Core clock i Memory clock ) i sprawdzasz uruchamiając jakąś wymagającą gre czy nie ma błędów w obrazie i czy nie ma zawiechy. Srednio idzie podkręcić grafe o 15% czyli np z 700MHZ na 800MHz. Gdy pojawiają się błedy to oznacza że dalej nie idzie i ustawiasz na tyle aby wszystko było OK.
podnosisz taktowanie co 10-15MHz ( Core clock i Memory clock ) i sprawdzasz uruchamiając jakąś wymagającą gre czy nie ma błędów w obrazie i czy nie ma zawiechy. Srednio idzie podkręcić grafe o 15% czyli np z 700MHZ na 800MHz. Gdy pojawiają się błedy to oznacza że dalej nie idzie i ustawiasz na tyle aby wszystko było OK.
#5
Napisano 13 12 2008 - 22:59
procesor spokojnie na 4GHz idzie bez wiekszej ingerencji w napieciach, a grafike najlepiej za pomoca Riva Tuner . Tutaj masz mniejwiecej jak mozesz podkrecic swoja k. graficzna
http://www.overclockersclub.com/reviews/xf...images/sli2.htm
Ps. ie wiem dlaczego nie wezmiesz pod uwage plyty gl. pod SLI na nv 680i, pozniej masz mozliwosc rozbudowy dokupujac druga gtx260
http://www.overclockersclub.com/reviews/xf...images/sli2.htm
Ps. ie wiem dlaczego nie wezmiesz pod uwage plyty gl. pod SLI na nv 680i, pozniej masz mozliwosc rozbudowy dokupujac druga gtx260
#6
Napisano 14 12 2008 - 14:44
Komputer już kupiony więc nie ma mowy o wymianę podzespołów.
Dziękuję za komentarze. A mam pytanie - mieszkam na mazurach (jedne z najzimniejszych miejsc w Polsce) i jak otworzę okno to wiadomo że lepiej ale czy jeżeli będzie za zimno (tak z 20 stopni na procesor i raz w nocy zapomniałem zamknąć okno przez co miałem płytę główną z jakimiś 5 stopniami Celsjusza!) to nic się nie stanie?
Dziękuję za komentarze. A mam pytanie - mieszkam na mazurach (jedne z najzimniejszych miejsc w Polsce) i jak otworzę okno to wiadomo że lepiej ale czy jeżeli będzie za zimno (tak z 20 stopni na procesor i raz w nocy zapomniałem zamknąć okno przez co miałem płytę główną z jakimiś 5 stopniami Celsjusza!) to nic się nie stanie?
#7
Napisano 14 12 2008 - 15:06
komputerowi nic nie bedzie ale ty musisz uwazac bo nabawisz sie zapalenia pluc przy tak niskiej temp w pokoju
#8
Napisano 14 12 2008 - 15:14
uważaj aby tylko nie było wilgoci w kompie.
#9
Napisano 14 12 2008 - 22:20
Ale wilgoci z powietrza? Ponieważ po tym właśnie zabiegu wietrzenia mam te dźwięki "ghzhg". Możliwe że płyta główna coś nie tak?
A jeżeli chodzi o moje zdrowie to ja jestem "zimowcem" tzw. lubię zimno. Urodziłem się w styczniu, od dzieciństwa kocham śnieg a efekt zimna - wtedy czuje się pobudzony (a w lato to przeważnie zamulam).
A jeżeli chodzi o moje zdrowie to ja jestem "zimowcem" tzw. lubię zimno. Urodziłem się w styczniu, od dzieciństwa kocham śnieg a efekt zimna - wtedy czuje się pobudzony (a w lato to przeważnie zamulam).
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








