Witam.
Mam następujący problem-
Ostatnio mój laptop zaczął się dziwnie zachowywać. Bardzo wolno chodzi, wszystko się na nim muli, a jest to PIII 900, na którym dotychczasz wszystko śmigało. Nie gram na nim w żadne gry, służy mi do przechowywania zdjęć, formatowania tekstu, itd.
W tym samym czasie, kiedy zaczął się mulić, doszedł jeszcze jeden problem - Internet "zrywa" połączenie. Kiedy się zaloguję do usługi Neostrada TP (nie używam ich konektora - używam standardowego, windowsowskiego oprogramowania) to po kilku minutach ikony stanu połączenia z internetem w pasku procesów nie da się uruchomić. Ikona jest tam, ale po kliknięciu na nią okienko, które powinno się pojawić i podać mi dane o długości połączenia, prędkości, itd. pokazuje się na ułamek sekundy i znika. A ikona wciąż jest w pasku procesów. I gdy znów kliknę - znów to samo. Gdy nacisnę prawym na ikonkę to wyświetla się normalnie menu, ale gdy naciskam "Stan" to znowu dzieje się to samo, a gdy próbuję użyć komendy "Odłącz" dzieje się równe nic.
Gdy chcę uruchomić to okno poprzez wejście do folderu "Połączenia sieciowe" i tam kliknięcie na połączenie - dzieje się to samo.
Internet - przeglądanie witryn, poczta - nie działają. Wnioskuję, że po prostu internet się rozłącza. Ale czemu? I czemu pozostaje ta ikonka i nie wyskakuję żaden komunikat.
Neostrada cały czas jest zsynchronizowana.
Przeskanowałem komputer programami jak MKS_Vir 06, CWShredder, WinTask PRO, Task Manager 1.6 i nic nie wykryto. Tzn. MKS coś tam znalazł - było kilka trojanów/wirusów, ale usunięcie ich nie naprawiło problemu.
Czy miał ktoś może podobny problem albo może wie, co się dzieje?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc, chętnię wprowadzę w życie każdą propozycję. Tj. propozycję formatu wprowadzę na koniec ;-)...
Pozdrawiam
Bartek




Moja zawartość
Nie podano

