Skocz do zawartości


OneLazyBastard

Rejestracja: 13 sie 2006
OFFLINE Ostatnio: 28 11 2008 16:09
-----

Moje tematy

[net] "Zrywanie" połączenia z Internetem

17 08 2006 - 10:02

Witam.
Mam następujący problem-
Ostatnio mój laptop zaczął się dziwnie zachowywać. Bardzo wolno chodzi, wszystko się na nim muli, a jest to PIII 900, na którym dotychczasz wszystko śmigało. Nie gram na nim w żadne gry, służy mi do przechowywania zdjęć, formatowania tekstu, itd.
W tym samym czasie, kiedy zaczął się mulić, doszedł jeszcze jeden problem - Internet "zrywa" połączenie. Kiedy się zaloguję do usługi Neostrada TP (nie używam ich konektora - używam standardowego, windowsowskiego oprogramowania) to po kilku minutach ikony stanu połączenia z internetem w pasku procesów nie da się uruchomić. Ikona jest tam, ale po kliknięciu na nią okienko, które powinno się pojawić i podać mi dane o długości połączenia, prędkości, itd. pokazuje się na ułamek sekundy i znika. A ikona wciąż jest w pasku procesów. I gdy znów kliknę - znów to samo. Gdy nacisnę prawym na ikonkę to wyświetla się normalnie menu, ale gdy naciskam "Stan" to znowu dzieje się to samo, a gdy próbuję użyć komendy "Odłącz" dzieje się równe nic.
Gdy chcę uruchomić to okno poprzez wejście do folderu "Połączenia sieciowe" i tam kliknięcie na połączenie - dzieje się to samo.
Internet - przeglądanie witryn, poczta - nie działają. Wnioskuję, że po prostu internet się rozłącza. Ale czemu? I czemu pozostaje ta ikonka i nie wyskakuję żaden komunikat.
Neostrada cały czas jest zsynchronizowana.

Przeskanowałem komputer programami jak MKS_Vir 06, CWShredder, WinTask PRO, Task Manager 1.6 i nic nie wykryto. Tzn. MKS coś tam znalazł - było kilka trojanów/wirusów, ale usunięcie ich nie naprawiło problemu.

Czy miał ktoś może podobny problem albo może wie, co się dzieje?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc, chętnię wprowadzę w życie każdą propozycję. Tj. propozycję formatu wprowadzę na koniec ;-)...

Pozdrawiam
Bartek

Problem z komputerem - wywołany przez USB?

13 08 2006 - 20:44

Mój problem przedstawia się następująco:
Kiedy odłączę wszystkie urządzenia USB od komputera to na monitorze wyświetla się informacja, że brak sygnału z karty graficznej.
Kiedy podłączę urządzenia (mysz, klawiatura) to problem znika, ale inny problem występuje na poziomie systemu. Mianowicie kiedy włączę jakiś film, animację graficzną, grę to ścinają się one baaardzo (i wideo i audio). Problemu nie ma, gdy ruszam myszką (pobudzam wtedy przepływ prądu przez port USB?) - wszystko zaczyna ładnie chodzić. Ale jak przestaję ruszać to momentalnie jest to samo.

Pytanie - co zrobić? Nie jest to na pewno wina słabego sprzętu. Może to problem z jego konfiguracją, jakieś złe ustawienie w BIOSie?


Dzięki z góry za pomoc!
Pozdrawiam
Bartek