Grajac w gry, moglem spedzic w nich godziny, bez poblemow, grafika bez zarzutu, bez zwiech. Wracajac do windowsa, po krotszej badz dluzszej chwili przegladania internetu w firefoxie, obraz na ekranie zamieral, nie dalo sie na nic kliknac, przelaczyc - ale kursor myszki wciaz sie poruszal. Po chwili, komputer wydawal z siebie sygnal *biiip* i rowniez kursor myszy zamieral. Potem robil sie czarny ekran/badz restart/badz niebieski ekran mowiacy ze wine ponosi jakis plik sterownika karty graf. Dzialo sie to rowniez bez uzywania firefoxa, na innych programach.
Czasem po restarcie windows mowil ze wine ponosi sterownik karty 8800 - ale instalowalem kilka roznych sterownikow, te z plyty dostarczonej z karta, jak i najnowsze ze strony nvidii, lacznie w 2 czy 3 roznych wersjach, i problem wciaz jest. Ba! - nasila sie - ostatnio rowniez gry zaczely wyskakiwac, a windows po ponownym uruchomieniu kompa startowal za kazdym razem w kilku kolorach i 640:480, odtwarzanie plikow avi staje sie coraz bardziej zwiechowe i problemowe, coraz bardzej sie to sypie wszystko.
Czy moge cos zrobic/przetestowac/sprawdzic samemu, zanim oddam kompa do serwisu?
Pozatym, karte graficzna kumpowalem w jednym sklepie, a plyte glowna z procesorem i ram w innym, i nie wiem gdzie sie zglosic, zreszta sprzet dziala w sumie, tylko sa problemy w windowsie wiec nie wiem czy to podlega reklamacji sprzettu czy to wina systemowa i ich to nie bedzie obchodzic. Dodam ze mam tez nowy monitor LCD Benq.
Bardzo prosze o porade co moge zrobic i bo ten komp mnie juz wykancza a problem jest na tyle dziwny ze nie wiem z ktorej strony go gryzc.
ps. dla jasnosci - na tym nowym sprzecie zformatowalem nowy dysk i postawilem nowy system, w tym caly problem ze w swierzym systemie stawianym juz na tym nowym sprzecie sa te problemy...
Dodam tez jeszcze ze mam do niego specjalnie kupiony zasilacz tracer 450








