Skocz do zawartości


Zdjęcie

Niebieski ekran i pamięć?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 bierzyk

bierzyk

    Nowy

  • 3 postów

Napisano 09 09 2006 - 20:32

Jakiś czas temu pojawił się po raz pierwszy niebieski ekran (odliczanie błąd STOP..) zlekceważyłem go. Po pewnym czasie znów się pojawił ale tym razem dwa razy w ciągu jednego dnia więc się już tym zainteresowałem ;].. przeczytałem, żeby zainstalować inną wersje sterowników do grafiki.. tak też zrobiłem ale nic to nie dało.. sterowniki do dźwięku... nic nie dało. Sciągnąłem taki programik (nie pamietam teraz cóż to bylo) który otwierał pliki .dmp i tam podglądałem jaki plik był przyczyną błędu i prawie za każdym razem to był inny plik. Hmm podejżenie padło na Kaspersky'ego lub Kerio Firewall'a.. Wyłączyłem je ale też nic nie pomogło błąd i tak się pojawił. W trybie awaryjnym także się pojawiał. W końcu doszło do tego że nie mogłem systemu wystratować bo po ok. 20 sekundach pojawial sie blad i koniec pracy.. Pomyslalem, że jeśli błędy powodują różne pliki to może system się "zwalił" - próbuje instalować system na nowo.. niestety nie moge zakonczyc instalacji bo pojawia sie błąd.. nawet po formatowaniu partycji systemowej. W tym momencie podejżenia podają na sprzęt ;] :D. Pierwsza czynność - wyciągam jedną kość pamięci (mam 2x256MB 400MHZ DDR DIMM TwinMOS). Włączam i o dziwo instalacja przeszła cała .. uradowany odnalezieniem usterki instaluje wszystko od nowa.. po instalacji Kasperskyego i krótkiej pracy :P widok niebieskiego ekranu pozbawia mnie poczucia wygranej :D.. znów zaczynam czytać na forach.. coś napisali o wyciekach z kondensatorów i spuchniętych kondensatorach.. nie stwierdziłem takich na mojej płycie (Epox 8RDA2+ PRO). Zaczynam kombinowac z pamięciami.. Wkładam tą 'uszkodzoną' pamięć na swoje miejsce ale po tym blad wyskakuje tak jak wczesniej po ok 20 sekundach od startu. Wyciągam ją i na jej miejsce przekładam tą 'dobrą' kość która wcześniej była w innym 'slocie' .. chodzi dobrze... błąd się pojawia ale po jakimś czasie dopiero. Próbuje wystartować system tylko na tej 'uszkodzonej' pamięci i na niej nawet system nie chce wystartowac - od razu po tych "dosowych" operacjach wyskakuje niebieski ekran. Czyżby ta druga pamięć też się psuła? Nie mam pomysłu na ten problem.

  • 0

#2 -=-IGLAK-=-

-=-IGLAK-=-

    Jesteśmy tutaj, aby pomagać.

  • 30 postów

Napisano 09 09 2006 - 21:11

Może to Cię ucieszy że dobrze znam ten błąd.
Jednak i Cie zmartwię.
W moim przypadku powodowały to 3 rzeczy:
Uszkodzona płyta główna
Uszkodzony dysk
Niedociśnięta karta graficzna.
Pewnie już się martwisz- następne wydatki. Nie. Weź dysk, idz do kolegi, wgraj windowsa.
Możliwe ze jak podlaczysz dysk po instalacji pojawi się błąd, ale teraz po reinstalce już będzie ok.
Niestety jest i zła wiadomość, za kilka tygodni, miesiecy, nie będzie się już dało instalować windowsa - powodem będzie zbyt duża liczba uszkodzonych sektorów. Kupiłem nowy dysk i nic się nie dzieje do dziś.
Zastosuj się do poleceń:
Podociskaj wszystkie kable, karty.
Jezeli nie pomogło wez dysk do kolegi i tam wgraj windowsa.
Jezeli nie pomogło idz do serwisu niech sprawdzą jaki sprzęt uległ awarii.


#3 mgx8

mgx8

    Początkujący

  • 148 postów

Napisano 09 09 2006 - 22:06

A może zrób narazie to co możesz. Podociskaj kable itp. i są programy do blokowania błędnych sektorów. Może niebędą ci się uszkadzać coraz częściej. A i nie wgrywaj dużo na dysk bo może się zdarzyć, że system operacyjny wejdzie na uszkodzone sektory i format od nowa i u kolegi wgrywanie systemu
  • 0

#4 bierzyk

bierzyk

    Nowy

  • 3 postów

Napisano 09 09 2006 - 23:14

Mówicie, że to dysk? hmm dziwna sprawa bo jeśli faktycznie to dysk to nie wiem czy to zbieg okolicznosci ze pamiec ram sie zepsuła czy przez te ciągłe zrzuty do pamięci (przy pojawianiu się niebieskiego ekranu) poszła. Właśnie sprawdziłem programem memtest86+ kości pamięci i ta, którą właśnie używam miałą 0 błedów podczas całego testu a ta zryta miała przy 15% testu 548864 błędy i dalej juz nie sprawdzałem bo już nie miałem wątpliwości ze jest uszkodzona :D... Spróbuje z dyskiem powojowac ale napiszcie jak myślicie od czego ta pamięć mogła pójść.. musze działać szybko zeby kurde druga nie poszła do kosza ;]
Jeśli od dysku ta pamięć poszła to nie ma co chyba dłużej go trzymać bo każdą pamięć w ten sposób mi zniszczy. Jakim programem mógłbym najpewniej sprawdzić dyski i czy zablokowanie uszkodzonych sektorów powinno na dłuższą mete pomóc czy tylko chwilowo?
Aha i przy okazji.. czy software'owo da się jakoś tą pamięć reanimować? I czy w ogóle się da jakkolwiek?
Mój sprzęt: AMD Duron 1600/GF FX5200 128MB/HDD 1. 40GB Maxtor 2. 80GB WD

Teraz tak zauważyłem, że przestał mi warczeć wentylator na procesorze (przed reinstalacja warczal juz niemilosiernie a teraz cisza).. nie wiem czy to może mieć jakiś związek z tematem głównym czy to zbieg okoliczności jakis dziwny :D ale pisze o tym bo moze to jakis objaw, który da jakieś pomysły

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych