- Forum komputerowe
- → Przeglądanie profilu: Posty: Michaelo
Statystyki
- Grupa: Użytkownik
- Całość postów: 5
- Odwiedzin: 1 099
- Tytuł: Obserwator
- Wiek: Wiek nie został ustalony
- Urodziny: Data urodzin nie została podana
-
Płeć
Nie podano
Moje posty
W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza
17 09 2008 - 18:32
Dzięki wielkie za odpowiedź
A czy mógłby jeszcze ktoś może napisać co o tym sądzi, bo chciałbym być w miarę pewien...
W temacie: Komputer się nie uruchamia/zawiesza
17 09 2008 - 16:33
Witam.
Jakiś tydzień temu przy włączaniu kompa pojawił się problem, a mianowicie naciskam power, zasilacz, wiatraczki zaczynają chodzić ale nie ma takiego charakterystycznego "piknięcia" na początku, zarówno lampka power jak i hdd cały czas są zapalone, ekran jest czarny, lampka monitora miga, jakby był w uśpieniu. Po jakichś dwóch próbach wszystko odpaliło się normalnie i windowsie także wszystko działało ok. Następnego dnia też mi się tak zdarzyło ale też po kilku próbach było ok. Potem dziwnym trafem przez tydzień już się tak nie działo. Dzisiaj znów mi się tak stało, po kilku próbach ruszyło. Co dziwne, po jakichś nie wiem 2h użytkowania kompa nagle zgasł mi ekran i przeszedł w stan jakby uśpienia (miga dioda). Reset nic nie dał ponieważ powtórzyła się sytuacja z niewłączaniem kompa... I znów po kilku próbach dał się włączyć... Nie mam za bardzo pojęcia co tu się mogło stać. Obawiam się, że jeszcze i trochę i w ogóle się nie będzie chciał uruchomić, dlatego proszę o rady.
Specyfikacja kompa:
AMD Athlon XP 2800+
Płyta Gigabyte GA-7N400-L
Nvidia GeForce FX 5700
Dysk Seagate 80GB 7200rpm
Zasilacz ModeCom Feel 300W
Jak jakieś dane mogą być jeszcze pomocne to piszcie a podam.
Z góry dzięki.
Jakiś tydzień temu przy włączaniu kompa pojawił się problem, a mianowicie naciskam power, zasilacz, wiatraczki zaczynają chodzić ale nie ma takiego charakterystycznego "piknięcia" na początku, zarówno lampka power jak i hdd cały czas są zapalone, ekran jest czarny, lampka monitora miga, jakby był w uśpieniu. Po jakichś dwóch próbach wszystko odpaliło się normalnie i windowsie także wszystko działało ok. Następnego dnia też mi się tak zdarzyło ale też po kilku próbach było ok. Potem dziwnym trafem przez tydzień już się tak nie działo. Dzisiaj znów mi się tak stało, po kilku próbach ruszyło. Co dziwne, po jakichś nie wiem 2h użytkowania kompa nagle zgasł mi ekran i przeszedł w stan jakby uśpienia (miga dioda). Reset nic nie dał ponieważ powtórzyła się sytuacja z niewłączaniem kompa... I znów po kilku próbach dał się włączyć... Nie mam za bardzo pojęcia co tu się mogło stać. Obawiam się, że jeszcze i trochę i w ogóle się nie będzie chciał uruchomić, dlatego proszę o rady.
Specyfikacja kompa:
AMD Athlon XP 2800+
Płyta Gigabyte GA-7N400-L
Nvidia GeForce FX 5700
Dysk Seagate 80GB 7200rpm
Zasilacz ModeCom Feel 300W
Jak jakieś dane mogą być jeszcze pomocne to piszcie a podam.
Z góry dzięki.
- Forum Komputerowe Tweaks.pl
- → Przeglądanie profilu: Posty: Michaelo
- Polityka prywatności
- Szukaj
- Regulamin Forum ·




Moja zawartość

