Wadliwa była taśma, po 25 dniach bez kompa i zapłacie 580zł dostałem go z powrotem (kasa za "zalanie" i przywrócenie gwarancji w tym wymiana napędu, obudowy wewnętrznej i klawiatury) , Lapek po 2 dniach użytkowania ma ponownie ten sam objaw tzn pojawiające i znikające jak Coperfield paski na ekranie w coraz większej częstotliwości pojawiania się. Ekran potrafi się wyłączyć i trzeba włączać go przyciskiem. Jutro idzie na serwis. Jeżeli ktoś ma podobny problem to prawdopodobnie przyczyną jest właśnie taśma. Jeszcze zastanawia mnie skąd ten "trzask" występuje co jakiś czas i bez określonej przyczyny.




Moja zawartość
Nie podano

