Od ostatnich kilku tygodni mam problem.
Sprawa wygląda tak:
Siedzę sobie na kompie, coś robię. Potem odchodzę, przychodzę za chwilę i mam pokazane, że jakiś plik systemowy jest zawirusowany(antywir AVG), lecz nie dam rady go usunąć, ani wyleczyć. No to daje skan całego kompa i nic nie wykrywa. Za parę dni powtarza się to. Miałem już tak kilkanaście razy, z czego były to chyba tak z 3,4 różne pliki.
Wiecie jak całkowicie wyleczyć kompa? Nie chcę robić formata(tyle programów i gier do zainstalowania, savy, configi itd.)
Pozdrawiam i oczekuję pomocy



Temat jest zamknięty





