Skocz do zawartości


Zdjęcie

Livebox, przeróbka, brak limitu, prawie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 maciej0227

maciej0227

    Początkujący

  • 33 postów

Napisano 21 01 2007 - 22:31

Hej pewnego popołudnia wpadłem, po zobaczenie stanu limitu Neo na pomysła :), aby go zlikwidować. Otóż pobawiłem się trochę z akumulatorkiem od wkrętarki i z liveboxem. Jak każdy wie to, że gdy livebox ściągnął (jak zresztą każdy router) 14999 MB w opcji 512 kb/s w neo to trzeba się modlić, aby się nie zwiesił oraz żeby nie wyłączyli prądu bo włączy się ograniczenie transferu. Mój liveboxik jednak się nie wiesza tylko czasami jest awaria prądu a transfer wiele razy przekroczyłem. Więc żeby zapobiec wyłączeniu prądu i zarazem wyłączeniu zasilania do liveboxa,zamontowałem dodatkowo do niego (oprócz zasilacza) akumulatroek od wkrętarki z bezpiecznikiem. No i spoko śmiga, gdyby nie to że akumulatorek zaczyna się lekko grzać raz mocniej raz mniej. Nie obchodzi mnie to czy z czasem się popsuje, od tego ciągłego ładowania, ale obchodzi mnie to żeby przestał się grzać albo żeby nie wybuch z czasem. Więc moje pytanie brzmi Czy jeśli podłącze jeszcze jeden akumulatorek 1,5 v do zestawu złożonego z akumulatorków tych samych czyli 12 V to czy ,,bateria " ta będzie się grzała przy napięciu ładowarki (zasilacza) 12 V, czyy będzie zimny akumulator ??????? :)



Zasilacz jest lekko ciepły co mnie zdziwiło że ma dużą moc jak na takie główienko (liveboxa) :P


Z góry THX :)

  • 0

#2 minox

minox

    Początkujący

  • 67 postów

Napisano 26 02 2007 - 09:10

wedlug mojego skromnego zdania to bedzie sie grzala, a nie lepiej (dla spokoju) zainwestowac w malego UPSA dla tego modemu??:rolleyes: zawsze to bezpieczniejsze ciut rozwiazanie ;)

  • 0

Zobacz więcej tematów z tagiem: Livebox



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych