Laptop Compaq Presario B1011, procesor Intela 2,8GHz, BIOS Phoenix 4.0.
Problem jest dosc dziwny, otoz po utworzeniu na nowo partycji i po zainstalowaniu WinXP (przy 1 uruchamianiu), nie uruchamia sie system. Po wlaczeniu laptopa, sprawdza urzadzenia, wyswietla sie logo WinXP, pasek sie nie przesuwa i nagle ekran zmienia sie na 16 kolorow i mieli sie w miejscu. To samo przy probie uruchamiania w trybie awaryjnym. Do BIOSa oczywiscie sie mozna dostac, ale jest on dosyc skromny i nie mam pojecia co w nim moznaby zrobic. Kolory podczas instalacji systemu sa ok. Prosze o pomoc jezeli wiecie co moznaby z tym zrobic..
RedSkal //post pod postem - łącze
Przy probie zainstalowania starszych systemow (Win ME i Win 98) tez sie wysypuje. Natomiast przy uruchamianiu prosto z CD (Windows Rescue Disc i Knoppix wszystko dziala. Podejrzewam ze cos jest nie tak z twardym dyskiem. Ma ktos jakies pomysly?




Moja zawartość
Nie podano

