Jaka drukarka do domu?
#1
Napisano 23 05 2007 - 01:51
Idąc dalej tym tropem chcę coś prostego, taniego, stabilnego, co podziała przez następne 10 lat, ale:
-wolę to duże złącze (40'sto pinowe, parallelowe czy jak tam się zwie) niż USB do komunikacji z kompem
-lepiej żeby była duża, ciężka ale za to z dużymi tonerami (mam na to miejsce)
-dobrze, żeby był to popularny model i żebym mógł bez problemu dostać zamienniki i atramenty)
-dobrze, żeby na pierwszych, oryginalnych kardidżach drukarka działała kilka lat jak moje poprzednie drukarki
-szybkość, jakość- nie spodziewam się rewelacji, ale żeby strony z tekstem wyszła w miarę szybko, a obrazki były wyraźne.
-sloty na karty pamięci i inne takie- mile widziane, ale cena to podstawa
Na razie mam na oku to. 300zł to górna granica, chyba, że niewiele droższa jest jakaś super rewelacja.
http://www.allegro.pl/item196930799_nowa_d...door_sklep.html
#2
Napisano 23 05 2007 - 09:43
8 lat miałem lexmarka model Z coś. (...)
Podziwiam, podziwiam! Jak na Lexmarka osiągnięcie doprawdy imponujące!
(...)
Idąc dalej tym tropem chcę coś prostego, taniego, stabilnego, co podziała przez następne 10 lat, ale:
(...)
Raczej marzenie ściętej głowy. Technologia druku ostatnio znacznie posunęła się do przodu, chyba szybciej niż komputerów.
(...)
-wolę to duże złącze (40'sto pinowe, parallelowe czy jak tam się zwie) niż USB do komunikacji z kompem
(...)
Niby czemu? Według mnie podłączenie drukarki pod USB jest nie tyle lepsze co bardziej praktyczne. Osobiście ja mam do czynienia z ok. 30 komputerami - żaden nie ma drukarki podłączonej pod parallel! U mnie w domu już ok. 3 lat drukarka pracuje wyłącznie pod USB.
Wracając do tematu ja jestem fanem drukarek CANON-a np. PIXMA 5300. Są zamienniki i chyba nie ma tańszych w eksploatacji. Przede wszystkim opłaca się kupić drukarkę, która ma wszystkie kolory osobno.
Ale polecam też któryś z modeli EPSON-a.
PS
Ja używam od 3 lat CANON-a i6500 - zamienniki kosztują 15-20 zł/400 stron.
#3
Napisano 23 05 2007 - 12:39
Zastanowię się nad canonami. Z tym, że miałem zamiar kupić tusz w butelkach ze strzykawkami i napełniać, a tych cena jest podobna bez względu na markę, więc koszt eksploatacji podobny, o ile tylko kardidże wytrzymają kilka lat.
#4
Napisano 23 05 2007 - 12:53
Nie lubię USB. Wszystko, co mam na USB melduje się przy podpinaniu, czasem windows świruje i instaluje swoje sterowniki na nowo, po czym pisze, że nie dało się poprawnie zainstalować itp... a na paralelu drukarka jest przyczepiona i zawsze działa.
(...)
Ale drukarki raczej się nie odpina i znowu podpina. Jak podłączysz to jest podłączona cały czas i też działa zawsze!. To nie pendrive.
A swoją drogą, to jeżeli będziesz urządzenia USB zawsze podłączał w te same gniazda (jak ja to robię) to nie będzie się nic instalowało, żadne sterowniki nie będą się instalować od nowa. Taki objaw jest tylko wtedy, gdy notorycznie zmieniasz gniazda.
A w ogóle, jeżeli masz kilka urządzeń USB, które musisz codziennie podłączać (tak jak ja mam w laptopie: czujnik od myszki, pendrive i token [zabezpieczenie programu]) to lepiej kupić sobie HUB-a i wsadzić w niego wszystkie urządzenia i tylko jego podłączać.
#5
Napisano 23 05 2007 - 17:05
Nie jestem informatykiem, ale wiem, że windows jest nieobliczalny i jeśli miałbym wybór, to zbędnych kłopotów wolałbym uniknąć. Sprawa jest chyba przesądzona, bo wszystkie drukarki, na które patsze są na USB. Tylko stary dobry lexmark ma prócz USB jeszcze paralela.....
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych








