kiedyś ok 4 lata temu byłą awaria wiatraka i komp chodził 2 godziny bez chłodzenia. Ale po tym fakcie nie mnastąpiła utrata stabilności. Ok 2 lata temu miałem wysypke twardziela - zmieniłem dysk na WD 80 GB i jakiś czas było ok. Rok temu dokupiłem ramu 256 (nie pamiętam jakiej firmy). Problemy nie mogą być związane kręceniem bo tego nie robię. A zaczęły się stopniowo i narastały (częstotliwość występowania tych awarii). Najbardziej uciążliwe jest uruchamianie kompa i instalacja windows. Myślałem że to jakiś wirus np. Win32 cy cuśtakiego. Ale chyba po usunięciu partycji zostałby usunięty???
Podczas tej awarii wiatraka komputer działał stabilnie na grze Unreal gold i później też było ok. Facet w sklepie który zmieniał mi radiator na procku mówił że obudowa procka jest przyjarana ale że jeśli system się nie wiesza to że jst ok.
Hoob
Rejestracja: 21 gru 2006OFFLINE Ostatnio: 11 07 2007 21:05




Moja zawartość
Nie podano

