Odrazu napisze jaki mam sprzet.
Zasilacz: Chieftec 560w
Plyta: glowna Asus P5K-E/Wifi-AP
Ramy: 4xGeil 1GB DDR2 (obecnie pracuje na 3 kosciach)
procek: Core 2 duo E6850
Grafika: Gigabyte Geforce 8800 GT
OS: windows xp 32 bit
Hmm nie wiem co jeszcze jest istotne, jakby co to dopisze.
Sytulacja wyglada tak. Przeinstalowalem windows (na XP 32 bit) i bez instalacji sterownikow wszytsko dziala cacy.
Zainstalowlaem nowe sterowniki grafiki i podczas normalnej pracy np .odpalenie IE czy filmu, pojawiaja mi sie niebieske kropeczki czasami sie ruszaja czasami nie i obraz pod sie nie zmienia. Czasami komp sie wiesza czasami slysze ze muzyka nadal gra bez przeszkod. Okazyjnie bluescreen.
Miezylem temperatury i wszytsko bylo w porzadku. Sprawdzalem nawet palcem podczas pracy. Formatowalem i instalowalem od nowa 2 razy z ruznymi kombinacjami sterownikow.
Jako ze nie moglem tak pracowac kupilem najtansza karte jaka byla pod reka PX 7600 GT zainstalowalem i dziala bez problemow.
U kolegi podlaczylem ta 8800gt i taki sam efekt byl.
Jak myslicie co to moze byc ? Zasilacz jest dosyc nowy i pracowal wczesniej w identycznej konfiguracji bez problemow. Czy mozliwe ze z czasem sie zepsul ?
A moze to defekt karty ?
Help me!



Temat jest zamknięty





