Fajnie byłoby być psem, poszczekasz sobie, przeleżysz cały dzień, jeszcze od właścicieli dostaniesz jeść. Wyprowadzą na spacer, no i jest dowolność miejsca załatwiania się.
A Wy jakim elementem świata fauny chcielibyście być? Z uzasadnieniem naturalnie.








