Witam. W maju 2013 roku kupiłem dość dobry komputer, oto najważniejsze z jego podzespołów:
Procesor: i5 3570k
Grafika: Radeon HD 7970 (od Gigabyte)
RAM: 2x 4GB HyperX
Zasilacz: 600W (Corsair 80+ Bronze)
MOBO: MSI Z77A-G45
Dysk HDD: Seagate 1TB
Dysk SSD: HyperX 120GB (555/510 MB/s)
Gdy składałem tego PC'ta za grafikę zapłaciłem 1600zł, a dziś spoglądając na używki na allegro widzę takie same (jeszcze na gwarancji po paręnaście, a nawet więcej miesięcy) w cenach 650-700 zł. Od razu nasunęła mi się myśl o dołożeniu drugiej takiej do mojego PC, jednak tutaj w głowie ułożyło mi się wiele pytań i właśnie z nimi kieruję się do Was, a więc po kolei:
Pierwsze i najważniejsze - Czy warto dorzucać teraz drugą taką kartę i z jakim wzrostem FPS'ów w grach było by to związane przy mojej konfiguracji komputera? (Pieniądze na taką inwestycję mam, ale nie wiem czy gra jest warta świeczki, tym bardziej że jedna sztuka HD 7970 póki co mi wystarcza.
Drugie pytanko - Na jak silny zasilacz musiał bym się przerzucić żeby utrzymać dwie takie karty w moim komputerze?
Trzecie pytanie - Jak wygląda kultura pracy takich Radeonów łączonych w CrossFire? Warto robić takie łączenie kart z chłodzeniem
niereferencyjnym, bo słyszałem że do SLI/CrossFire lepsze są referenty wypychające ciepłe powietrze z tyłu obudowy?
Ostatnie pytanie - Co z mikro-przycięciami przy łączeniu w CrossFire dwóch takich kart? Słyszałem że takie zjawisko występuje, ale nie wiem na czym dokładnie ono polega, czy jest odczuwalne i co najważniejsze - czy bardzo psuje komfort gry?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc w rozwikłaniu mojej zagwozdki. ![]()








