mialem kiedys zasilacz feel (czyli "wyzsza polka" z tych chinskich *****), spalil mi kosc ramu, i karte dzwiekowa przy pierwszej lepszej burzy.
pozatym przez slaby zasilacz dzieja sie takie zeczy jak np. : zawieszanie sie komputera, migotanie ekranu, "przycinki" (komputer na chwile sie przycina, jakby sie nad czyms zastanawial), dziwny dzwiek od wiatrakow (tak jakby raz przyspieszaly, raz zwalnialy (co jest bardzo wkurzajaca sprawa) i wiele, wiele innych problemow
wiec tak, przy pierwszej lepszej okazji moglby (a raczej to zrobi) rozwali ci pol komputera. zasilacz to podstawa, przekonalem sie o tym pare lat temu tracac karte dzwiekowa za 300 zl




Moja zawartość
Nie podano

