Opis problemu:
Komputer był podpięty i włączony, aż nagle (przy pracy w Wordzie) zrestartował się. Najwyraźniej uszkodzone zostały boot sectory, gdyż podczas uruchomienia systemu Windows nie pokazywał się ekran logowania, ale komputer w tym miejscu się restartował. Wyjąłem dysk z komputera, zrobiłem chkdsk i odzyskałem dane. Zaznaczam, że w tym momencie monitor jeszcze wyświetlał obraz. Gdy teraz wpinam dysk, albo nawet próbuję uruchomić system bez dysku (odpinam go całkowicie), na monitorze nie jest wyświetlany żaden obraz, jest w stanie czuwania.
Inne symptomy:
* Wszystkie wiatraczki się kręcą.
* Jeśli dysk jest wpięty, dioda przez chwilę się świeci (czyli dysk pracuje), ale potem system chyba nie jest ładowany bo dysk zamiera.
*Niezależnie, czy dysk jest włożony, czy nie - wiatraczek na karcie graficznej po ok. 5 s od włączenia komputera zaczyna się obracać z maksymalną prędkością.
*Napęd CD otwiera się normalnie etc.
--------------------------
Restart mógł być wywołany jakimś zakłóceniem z sieci elektrycznej, bo wiem, że takie rzeczy się u mnie w miejscowości zdarzają (skoki / spadki napięć?).
--------------------------
Mój sprzęt:
Płyta: Gigabyte P35-DS3R
Procesor: Core 2 Duo E6750
Pamięci: Kingston HyperX 4x1GB RAM 800Mhz
Grafika: Gigabyte GeForce 8800 GTS 320MB
Dysk: WD Caviar 320GB AAKS
Zasilacz: Corsair 450W
Inne: Napęd DVD, tuner TV
Czy ktoś zna może rozwiązanie tego problemu, ew. jak można dojść co się zepsuło? Komputer jest na gwarancji, jednak nie uśmiecha mi się bieganie do serwisu i czekanie paru tygodni na jego powrót...
Brak wyświetlania obrazu na monitorze...
Rozpoczęty przez
Cranky
, 12 08 2008 11:50
1 odpowiedź w tym temacie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








