Zaczne od poczatku tydzien temu w sobote wieczorem siedzialem przed laptopem (Toshiba Satellite A105 S4084) i wszystko bylo ok, przenioslem laptopa z pokoju do pokoju, zostawilem na kilka chwil(w tym czasie nikogo przy nim nie bylo) i sie zaczelo...
puscilem jakis serial i strasznie zaczelo scinac obraz, glos sie 'rozciagal' fps spadaly i spadaja nawet do 9(nigdy wczesniej tego nie bylo). wchodzac na youtuba dzwiek scina caly czas. Przskanowalem caly komuter czym sie dalo, wylaczylem hibernacje(od spoboty nie dalo sie 'wylaczyc komputera za pomoca hibernacji - komp sie wiesza), przeinstalowalem wszystkie sterowniki itd. Niestety nic nie pomaga juz podczas uruchamiania systemu (a trwa to dosc dlugo, na okolo minute wskakuje czarny erkan i nie dzieje sie niec dopeiro pozniej ekran z napisem 'uruchamianie systemu windows') przycina ten windowsowski odglos, natomiast samo zamykanie systemu przebiega szybko i sprawnie, nawet melodyjka towarzyszaca temu procesowi odtwarzana jest plynnie..
Nie weim co dalej robic... ;/




Moja zawartość
Nie podano

