Rzeczywiscie przeczepienie dysku na miejsce DVD pomoglo (nagrywarka byla na secondary master - oddzielny port n plycie glownej anizeli dysk 80 giga). Jednak po podlaczeniu dysku quantum i skonfigurowaniu zworek w dysku i napedzie dvd dysk zaczal dosyc glosno ,,charczec" (jak nigdy) oraz strasznie zwolnil!! Dobrze ze przy pomocy Easy Recovery Pro udalo mi sie odzyskac najwazniejsze pliki. Czy powyzsze problemy z dyskiem to juz oznaka kresu jego zycia hehe?? Ma ktos moze podobny model do porownania? ile lat takowy dysk moze wytrzymac?