Otóż mam mały dylemat. Nie wiem co zrobić z dwoma kilogramami surowej szynki, która leży u mnie w lodówce...
Mieszkam aktualnie sam a kawał mięsa wieprzowego odziedziczyłem po znajomym. Na samej pizzy z długo nie pociągnę, postanowiłem spróbować coś innego...
macie jakieś propozycje ?









