Segate 10GB, niby starczy na Windowsa pomyślałem, ale jest to stary dysk, dużo wolniejszy od współczesnych.
I tutaj popełniłem niewybaczalny błąd, zainstalowałem xp'ka na starym dysku, przez co system włącza się jakby chciał a nie mógł...
Mam już zainstalowane i skonfigurowane kilka programów, i wolałbym je przenieść, niż instalować i konfigurować od nowa. Także system wolałbym zostawić w niezmienionym konfigu.
W tym miejscu pojawia się moje pytanie :
Czy da się jakoś prznenieść Windoze w całości (zeby potem nie bylo wiadomosci "Nie mozna odnalezc sciezki dostepu do pliku" ;p)
bez bólu ?
Peace








