Zakupiłem dysk Seagate Barracuda 7200 SATA
i obudowę zewnętrzną USB z przejściówką wewnątrz na ATA i zasilaniem.
I cholera raz mi komp dyk widzi a raz nie.
Często podczas pracy aktywuje się funkcja AUTOODTWARZANIE
i zaczyna mi przeszukiwać jedną z partycji tego dysku zewnętrznego ( na
której to znjduje się głównie muza ) i pojawia się mój dysk zewnętrzny
i jego trzy partycje by po jakimś czesie bez ostrzeżenie zniknąć ;-//
Nie widać go po tym zniknięciu w moim kompyuterze jak
i w Narzedzia Administracyjne -->> Zarządzania komputerem
Płyta nie jest SATA'owa ma tylko złącza ATA i mam też huba USB podpiętego
do złącza na płycie. Zasilacz ma 450wat więc to nie problem z zasilaniem (
no i obudowa dysku ma swoje własne przecież ). Wszystko inne na tych
złaczach usb działa, aparat, drukarka, czytnik kart pamięci...
Będę wdzięczny za jakieś pomysły i podpowiedzi jak to ugryźdź....
System to WindowsXP SP2 płyta SOLTEK SL75KAV
Pozdrawiam, Mr.BLUE








