Witam,
Mam tego kompa od roku.
Plyta główna Asus A8N-E FM
Procek AMD Athlon 64 3000+
karta graf radeon x600
zasilacz nowy 2-3 miesieczny modecom 400ATX 2.0 PFC
2 dyski, seageate i WD
ram goodram 512 DDR 400MHz
komp jest podłaczony do netu i ma odpowiednie zabezpieczenia.
kondensatory na płycie są ok (nic nie popuchło, poziomy napięć są ok)
oczywiście zapoznałem się z podobnymi topicami w necie w których mówią o logach z HJT itp...
Od jakiegoś czasu dzieją się dziwne rzeczy. Komputer po uruchomieniu zawiesza się po ok 5 minutach pracy (freeze - kursor i klawka nie odpowiada). Myślałem ze to kwestia chłodzenia procka bo ostatnio gniazdo pod radiator mi pękło wiec naprawiłem problem (wymieniłem podstawkę pod radiator i nałożyłem nową pastę termoprzewodzącą) . Komputer pochodził dobrze przez ok 1 dzien i znow zaczął sie wieszać:/ Jedynym rozwiązaniem jest restart, po którym komp próbuje się odpalać, płyta główna wydaje jakiś dzwięk alarmowy w postaci jednego krótszego i drugiego dłuższego bipa, monitor jakby nie otrzymuje sygnalu od karty graficznej i w ogole sie nie włącza (żółta lampka - stand by) a dysk pracuje tak jakby system nadal się uruchamiał...
Wyłączam kompa z sieci, odczekuje 5-10 minut. Włączam i uruchamia się poprawnie po czym po ok 5 minutach ten sam scenariusz z zawieszaniem.
W czym tkwi problem?? nie sadze żeby to był wirus szczególnie, ze cala partycja systemowa została sformatowana i został na niej zainstalowany świeżutki XP. Wyczyściłem ostatnio wszelkie połączenia z kurzu, wyjąłem i włożyłem kartę graficzną, ram, dyski... i nic.
z góry dziękuje za pomoc
Zawieszający się komputer
Rozpoczęty przez
jose65
, 13 10 2008 10:01
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 13 10 2008 - 10:01
#2
Napisano 14 10 2008 - 07:44
problemów ciąg dalszy, wykryłem chyba powód takiego zachowania komputera. Otwierając podgląd zdarzeń w zarządzaniu komputerem, zauważyłem alarmy przy procesach ati2mtag oraz ati2dvag. Wylączylem je jeszcze przed zawieszeniem i o dziwo komputer pochodził dłużej ( ok 30 min) po czym znow sie zawiesił. Więc istnieje duże prawdopodobieństwo że to wina sterowników do karty graficznej lub wadliwego działania samej karty. Obecnie komputer nie włacza się w ogóle, tzn monitor zachowuje się jak wyżej...
#3
Gość_Wojtex16_*
Napisano 14 10 2008 - 10:30
No to wygląda na kartę graficzną. Pożycz od kogoś sprawną kartę graficzną i sprawdz jak działa na twoim komputerze.
#4
Napisano 14 10 2008 - 21:45
Sprawdz czy czipset karty i sama karta graficzna się nie przegrzewa... Ati tak mają-miałem juz dwie kture cholernie mi się grzały, a teraz mam laptopową X700 i jest to samo, zainstaluj Everesta i zobacz temperatury karty i procesora ,.. ale na 99% to karta graficzna
#5
Napisano 16 10 2008 - 07:19
zorganizowalem sobie GeForca 7600 GT włożyłem go w PCI-E i komputer znow nie chcial ruszyc...tzn system odpalal sie normalnie, bylo nawet słychac dzwiek powitalny z windy a na ekranie nadal nic i monitor w stanie stand-by... pewnie wyobrazacie sobie moją flustracje...Poprobowalem jeszcze 2 razy i wylaczylem komputer. Po paru godzinach sprobowalem ponownie, komp bez zadnych bipów alarmowych z plyty głównej ruszyl za 1 razem. Czy ktos potrafi to wytlumaczyc?? Czy to po prostu zlosliwosc rzeczy martwych 
W kazdym razie problem rozwiązany, dziękuje za zainteresowanie tematem
W kazdym razie problem rozwiązany, dziękuje za zainteresowanie tematem
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








