Zastanawiałem się dłuższą chwilę nad tematem i związkiem z piractwem, lecz uważam, że związek jest znikomy.
Sprawa wygląda następująco. Przeprowadziłem się do innego budynku i skorzystałem z oferty lokalnego dostawcy internetu, a raczej administratora bloku, który oferuje internet bez zobowiązań za symboliczną opłatę 10zł bez żadnych umów itp, tak na "słowo". Ma bardzo szybkie łącze i go w pełni nie wykorzystuje, także dzieli się z mieszkańcami. Oczywiście wywiązuje się ze swojej oferty.
Przeprowadziłem się do bloku z powodu nowej pracy i wszystko wydaje się być ok, lecz... administrator poblokował niektóre porty, rozmawiałem z nim na ten temat to tłumaczy, że jakby zostawił otwarte to ludzie by ściągali i by nikt nie mógł korzystać w pełni komfortu. Jedyne co mnie interesuje, to - może to śmiesznie zabrzmieć - lecz lubie grać w niektóre gry online wieczorami, kiedy dziewczyna jest w pracy - uważam, że jest to ciekawsze zajęcie niż oglądanie TV z piwskiem. Nie opłaca mi się zakładać internetu, gdyż jest to praca na pół roku. Rozmawiałem z nim kilka razy i mi zagroził, że jak będę tak się upierał to w końcu utnie mi internet, że nie ma opcji.
Jak wszyscy wiemy gry online nie zjadają dużo transferu, wręcz żałosną ilość i wpadłem na pomysł - kiedyś słyszałem o tunelowaniu. Poczytałem trochę, poszperałem i są aplikacje, które łączą się ze swoimi serwerami i wszystko OK, lecz mają limity transferu do żałosnych 64kb/s, przez co raczej mam pokaz slajdów niż rozrywkę. "Większe" opcje są droższe, a za takie coś, kiedy mam do dyspozycji swój domowy komputer (o tym dalej) nie wchodzą w rachubę - przyjechałem zarobić, a nie płacić. Jedyne co mi potrzeba to około 256kb/s dostępnej prędkości (a admin ma 50Mb/s...).
Cała sieć opiera się na internecie z gniazdka - podłączam laptopa do gniazdka tak jakby telefonicznego i internet chodzi.
Znalazłem też dużo opisów, że tunelowanie wszystko fajnie, lecz najlepiej mieć serwer zewnętrzny. Pomyślałem o komputerze w moim rodzinnym domu - mam tam łącze 10Mb/s, komputer niezły i praktycznie nikt nie korzysta.
Tutaj pojawia się moja prośba - w jaki sposób mogę połączyć się z moim domowym komputerem, który jest na Win XP, a laptop z którego chcę się łączyć to Win7? Nie chcę zdalnego pulpitu czy jak to się nazywa, tylko po prostu przekierowywanie do internetu poprzez mój domowy komputer.
Proszę o pomoc, trzeci dzień po pracy siedzę i szukam, a jestem już tak bardzo tym zmęczony...
Pozdrawiam,
Rafaelz








