witam!
mam "mały" problem - prosze o pomoc.
posiadam notebooka Toshiba Satellite Pro 4600 i pewnego pięknego dnia padł tzn. nie odpalił.
opisze co zaobserwowałem:
laptop nie daje prawie zadnych oznak zycia- po załączeniu zasilacza swieci sie zielona dioda
(fot 1 - nr1), po nacisnieciu przycisku Wł/Wył zapala się druga w kolejności dioda (fot 1 - nr2)swiecąca na zielono, ale komputer nie daje zadnych oznak zycia.
w drugim przypadku - przy odłączonym zasilaczu wciskam i przytrzymuje przycisk Wł/Wył i nastepnie podłączam zasilacz - zapala się pierwsza zielona dioda , druga dioda zaczyna pulsowac i swieci wkolorze zółtym (pomarańczowym) (fot 1 - nr3) , ponadto monitor się załącz i jest w mleczno-szarym kolorze - nie wyswietla sie nic poza tym (zaden BIOS itp) (fot 2 ), oraz załącz sie wentylator procesora na dosc duzych obrotch - bo niezle dmucha.
poza tym zadnych innych oznak zycia - nie chodzi dysk , naped dyskietek ani cd .
wiem ze od pewnego czasu zacząl sypać sie dysk - BAD SECTORY, ale podłączyłem ten dysk do kompa stacjonarnego i normalnie odpalił-mogłem poprzenosic dane bez wiekszego problemu , i co jeszcze- zdazyło sie kilka razy ostatnio ze nie do końca sie wyłączył - tzn.zamknąlem go z poziomu windowsa- monitorł gasł-ale komputer jescze chodził( dysk , wiatrak ,diody) i wyłączyć mogłęm go tylko naciskając przycisk Wł/Wył.
myslałem ze może którys z napędów robi zwarcie i rozkręciłem go , poodłączałem wszystko-dysk,cdrom,napę dyskietek - i nic .
dowiedziałem sę ze znajomemu na stacjonarnym stało się coś podobnego i w jego przypadku spaliły się kondensatory na płycie głównej, niestety w moim przypadku nie widac wyraznie zeby coś się spaliło- gołym okiem.
zdjęcia:
fot 1 :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/666af32b47d4dcad.html
fot 2 :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0abf8fbcecff6c80.html
zdjęcia płyty głównej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c588453060e8c69.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/39573a4827a7b585.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d15001772121128.html
Wzw proze o pomoc i rade co z tym zrobic? Byc moze ktos ma jakies sugestie co mogło nawalić?
pozdrawiam!
Prosze o pomoc - padnięty notebook
Rozpoczęty przez
zeb313
, 05 11 2006 22:59
Brak odpowiedzi do tego tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








