Skocz do zawartości


Mateusz321

Rejestracja: 02 kwi 2015
OFFLINE Ostatnio: 24 08 2015 21:48
-----

#294105 SpyHunter 4 - zanim spróbujesz zainstalować przeczytaj !

Napisane przez pawel315 w 07 02 2015 - 17:51

Ostatnimi czasy na forum zauważyłem, że bardzo dużo osób boryka się z tzw. problemem "Usunięcie SpyHunter'. Postanowiłem sprawdzić, co ten program takiego robi. Ten program jest bardzo dobrze rozreklamowany, ale działa jak tzw "fake antivirus" - opiszę poniżej co to znaczy. Dla użytkowników czytających ten temat przestroga - nie instalujcie tego śmiecia, bo będzie problem z odinstalowaniem i napewno nie usunie od wam "śmieci" z systemu. Sam jest takim "śmieciem".

1. Na pierwszy rzut oka narzędzie cudowne, bardzo ładny opis z zachętą do pobrania.
 

pre_1423316724__ss.png

 

2. Instalator również przyjemny dla oka:
 

pre_1423316844__ss1.png

 

3. I po zainstalowaniu program zaczyna skanować mój system automatycznie ( pytanie po co ? nie wykonywałem takiej operacji ! ). Najlepsze w skanowaniu jest to, że program znajduje zagrożenia, tam gdzie ich w rzeczywistości nie ma :D
 

pre_1423317165__zasc.png

 

4. Po zakończeniu "skanowania" rzecz jasna chcemy usunąć owe zagrożenia, ale musimy się zarejestrować i kupić pełną wersje programu ?! Tak własnie działały tzw. fałszywe antyvirusy. Nie rejestrujcie się, ani nie kupujcie programu, bo on wam zagrożeń nie usunie.
 

pre_1423317506__zaqwe.png

 

5. Problem sprawia także deinstalacja programu, bez logów z FRST się nie obedzie. Po kliknięciu "Continue" otwiera przeglądarkę.
 

pre_1423317926__z.png

 

6. Na koniec powiem tylko, że zamiast instalować tego śmiecia, zainstalujcie skaner MalwareBytes Anti-malware, który pomoże wam w usunięciu różnego rodzaju złośliwego oprogramowania, a jak nie pomoże to możecie założyć temat na forum i postaramy się pomóc.  


  • 5


#296191 Dowcipy, kawały, anegdoty, śmieszne teksty

Napisane przez kasian85 w 13 04 2015 - 19:56

Małżeństwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz na wejściu pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie.
Powiedział jej co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na co babka: Ten kretyn znowu nasrał mi do lodówki!


  • 1