Witam wszystkich.
Jakiś czas temu zmieniałem trzy rzeczy w komputerku.
1. wiatraczek na płycie głównej
2. kartę graficzną.
3. zasilacz
Wszystko chodziło dobrze do czasu.
Po mniej więcej dwóch tygodniach zaczęły się problemy.
Jednego dnia komputer włączył się ale monitor nie zaskoczył, przez chwilę wydawało mi się, że to coś z monitorem, ponieważ wiatraczek na procesorze i wszystkie światełka świeciły, ale wtedy sobie przypomniałem, że zaraz po starcie wiatraczek się uspokaja, poza tym nie było tego początkowego piknięcia, które towarzyszy włączaniu komputera.
Po chwili mieszania z kabelkami (kiedy jeszcze nie zajarzyłem, że to nie monitor) wyłączyłem komputer i ponownie włączyłem... wszystko poszło.
Problem powtórzył się następnego dnia, po powrocie z pracy, komputer nie wystartował i tym razem nic nie pomagało przez długi czas, wyłączyłem komputer, odłączyłem kable, wypiąłem i ponownie wpiąłem kartę graficzną. Po chwili męczarni wreszcie wystartował chociaż sam nie wiem co było tego powodem.
Po mniej więcej godzinie jednak wyłączył się i znów nie chciał wstać, kiedy ponownie udało mi się go uruchomiłem sprawdziłem temperatury i po jakimś czasie rzeczywiście podskoczyły, co jednak chyba nie tłumaczy tego, że na starcie (po powrocie z domu) nie chciał się uruchomić.
Co ciekawe kiedy ponownie zamontowałem starą kartę graficzną komputer dało się uruchomić poprawnie.
Ponownie zrobiłem pomiar temperatur przy uruchomionej gierce i pokazało mi coś takiego:
http://img390.imageshack.us/my.php?image=temptn9.png
Dodatkowo po jakimś czasie grania z dysku w odstępach powiedzmy raz na minutę (strzelam...) zaczęły wydobywać się odgłosy pojedyńczyć "piknięć", po którymś takim piknięciu komputer się wyłączył, dodatkowo w grze w tym czasie na ekranie zaczęły się pojawiać skazy (nie wiem jak się to profesjonalnie nazywa).
I teraz właśnie nie mam pewności, w czym leży przyczyna?
Początkowo wydawało mi się, że to problem z nową kartą graficzną, ale na starej co prawda nie ma tego problemu ze komputer się nie włącza, ale wydaje mi się, że jest problem z temperaturą. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie porady i sugestie.
Kopmuter uruchamia się, ale monitor nie reaguje
Rozpoczęty przez
Vasquez21
, 12 04 2008 15:07
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 12 04 2008 - 15:07
#2
Napisano 12 04 2008 - 15:46
może to być zasilacz.
podaj markę
dodatkowo możesz podać całą konfigurację by ocenić zasiłka ma wystarczającą moc
dodatkowo jakie kości pamięci, łącznie z z nazwą producenta
podaj markę
dodatkowo możesz podać całą konfigurację by ocenić zasiłka ma wystarczającą moc
dodatkowo jakie kości pamięci, łącznie z z nazwą producenta
#3
Napisano 12 04 2008 - 16:49
zasilacz mam nowego Corsaira 450W, tak więc mocy raczej nie brakuje
ram: 4x 512 Patrioty PSD 1G400KH
płyta: dfi lanparty nf4
procesor: Athlone Venice 3000+
karty graficzne:
stara -> Radeon 850XT
nowa -> GeForce 8600
ram: 4x 512 Patrioty PSD 1G400KH
płyta: dfi lanparty nf4
procesor: Athlone Venice 3000+
karty graficzne:
stara -> Radeon 850XT
nowa -> GeForce 8600
#4
Napisano 17 04 2008 - 20:17
Albo masz cos nie tak ze zlączem karty.
Cieżko określić przypadek.
Cieżko określić przypadek.
#5
Napisano 18 04 2008 - 07:27
Problemem okazało się złe mocowanie radiatora na chipsecie, zaraz po ponownym zamontowaniu (użyłem lepszej pasty i poprawiłem mocowanie) radiatorka wszystko śmiga już poprawnie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



Temat jest zamknięty





