Skocz do zawartości


Zdjęcie

Komputer zachowuje się jak świeżo po zainstalowaniu windowsa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Izyria

Izyria

    Nowy

  • 1 postów

Napisano 06 09 2007 - 17:30

Od dłuższego czasu mam problemy z komputerem. Jakiś czas temu zainstalowałam sobie na nowo system i na początku wszystko było w porządku. Od kilku dni jednak po uruchomieniu komputera okazuje się, że zniknęły wszystkie moje skróty z pulpitu, zmieniła się tapeta na tę zwykłą z Windowsa, zniknęły ikonki z pasku zadań, pokasowały się ustawienia, czyli zupełnie tak jakbym zrobiła formata i na nowo zainstalowała system. Dodam, że ostatnio mam również problem z wyłączeniem komputera, bo sprzęt zawiesza się po kliknięciu na "wyłącz komputer". Sprawdzałam programem NOD32 czy nie mam wirusów i żadnych nie było.

Co jakiś czas, mniej więcej raz na dwa miesiące zdarza się tak, że włączam komputer, Windows zaczyna się ładować i w trakcie tej czynności na chwilę wyskakuje niebieski ekran, po czym komputer sam się resetuje i tak w kółko. Nie da się włączyć w trybie awaryjnym. Zdarzyło się tk już sześć razy. W takich sytuacjach w akcie desperacji formatuję komputer. O tej drugiej sprawie piszę, bo może ma jakiś związek z pierwsza, niestety nie znam się na tym. Z góry dziękuję za wszelką pomoc

procesor - Intel Caleron 1.00 GHz
256 MB RAM
zasilacz 350W

link do temperatur
(obrazka się nie da wkleić bo wyskakuje błąd)

  • 0

#2 mik2

mik2

    Początkujący

  • 149 postów

Napisano 04 10 2007 - 20:55

na pierwszy rzut oka, to wirus kasujący wszystkie ustawienia personalizacji. nigdy nie traktuj antiwirusa jak boga - żaden nie jest idealny i ci wszystkiego nie wykryje

  • 0

#3 Mysticqe

Mysticqe

    Początkujący

  • 21 postów

Napisano 05 10 2007 - 21:56

To może być wirus. Ja mam podobny problem, tyle że mi się dyski zamazują, i ten niebieski ekran nie znika, dopóki nie zrobię formata. Spróbuj przeskanować kompa jakimś on-line skanerem np. Kaspersky.
  • 0

#4 mik2

mik2

    Początkujący

  • 149 postów

Napisano 05 10 2007 - 22:02

Ja używam NOD32, nie wylecza wszystkich wirusów ale przynajmniej sie wie gdzie one są, wszystkie wyłapuje. Oczywiście kaspersky nadal pozostaje najlepszym (względnie) antiwirusem.
  • 0

#5 ryba1983

ryba1983

    Zaawansowany użytkownik

  • 677 postów

Napisano 06 10 2007 - 02:03

Ja używam NOD32, nie wylecza wszystkich wirusów ale przynajmniej sie wie gdzie one są, wszystkie wyłapuje. Oczywiście kaspersky nadal pozostaje najlepszym (względnie) antiwirusem.


No nie wiem ja nie mam 100% przekonania ani do NOD32, ani do Kaspersky antywirus używałem te dwa i co 3-4 miesiące musiałem robić formata Dołączona grafika

Od ponad roku mam avasta v4.7 home edition i na prawdę nie mam żadnych problemów z wirusami jeśli coś znajdzie od razu likwiduje wira.I aktualizuje co dziennie bazę wirusów.Spróbuj może akurat będzie lepszy od poprzednich :mellow:
  • 0

#6 mik2

mik2

    Początkujący

  • 149 postów

Napisano 06 10 2007 - 08:20

No nie wiem ja nie mam 100% przekonania ani do NOD32, ani do Kaspersky antywirus używałem te dwa i co 3-4 miesiące musiałem robić formata Dołączona grafika

No wiesz, to zależy po jakich stronkach chodzisz :mellow: Ja używam noda od 4 lat i wszystko jest dobrze :)
  • 0

#7 Jotgie

Jotgie

    Zorientowany

  • 905 postów

Napisano 06 10 2007 - 08:44

Zawsze co jakiś czas skanuję jakimś innym programen antywirusowym. Na stałe używam AVG. Dlatego, że miałem wersję komercyjną McAffee i wirus mi "zjadł" kompa (tworzył się AUTO.EXE i kasował programy... właściwie zostawiał nazwy i je psuł - z pliku .exe o wadze np. 2MB robiły się pliczki po 12kB) - musiałem formatować i na nowo instalować kilka razy i dopiero darmowy AVG potrafił wszystko naprawić. Ale nie twierdzę, że to najlepszy program antywirusowy - zawsze radzę skanować kompa co jakiś czas także innymi antyvirami.
Trzeba tylko pamiętać, że w momencie skanowania powinien pracować tylko jeden program - pozostałe trzeba wyłączyć.
  • 0

#8 mik2

mik2

    Początkujący

  • 149 postów

Napisano 06 10 2007 - 08:59

miałem wersję komercyjną McAffee i wirus mi "zjadł" kompa (tworzył się AUTO.EXE i kasował programy... właściwie zostawiał nazwy i je psuł - z pliku .exe o wadze np. 2MB robiły się pliczki po 12kB)

To musiało nieźle wyglądać :mellow: Tak w ogóle to popieram sprawdzanie dysków wszystkimi programami po kolei, któryś ci wyłapie to co chcesz (a raczej nie chcesz)
  • 0

#9 Northwood

Northwood

    Początkujący

  • 12 postów

Napisano 06 10 2007 - 09:13

(tworzył się AUTO.EXE i kasował programy... właściwie zostawiał nazwy i je psuł - z pliku .exe o wadze np. 2MB robiły się pliczki po 12kB)

Hehe niezła alternatywa dla osób, które posiadają małe dyski :mellow:
  • 0

#10 mik2

mik2

    Początkujący

  • 149 postów

Napisano 06 10 2007 - 09:25

Hehe niezła alternatywa dla osób, które posiadają małe dyski :)

Eee... Mu chyba chodziło o to, że w jednego pliku robiło się 10 mniejszych... :mellow: Tak więc z oszczędzania miejsca nic nie wyszło :)

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych