Mam pewien upierdliwy problem.Od jakiegoś czasu komputer zawiesza się na amen.I nie chodzi tu o takie zawieszanie w stylu "reset pomoże".Nawet po świeżej instalce z formatowaniem tak się dzieje.Wygląda to w ten sposób,że komp włącza się elegancko,pochodzi trochę i nagle zawiecha.Dysk odpowiada,można nawet czasem uruchomić menadżer zadań ale nic nie da rady zrobić.To tak jakby coś z eksplorerem się psuło czy cuś.Czasami zawiecha wygląda w ten sposób,że nie można nic zrobić,a po resecie jest problem z bootowaniem dysku.Dodam jeszcze,że najczęściej zawiesza się na firefoxie,żadziej na IE ale nie myślcie,że to tylko na przeglądarkach,w trybie czuwania też się zwiesi:P Mam już dość reinstalki windowsa co miesiąc.Raz mi się zdażyło,że wszystko było ok przez miesiąc czasu.Oddałem nawet PC'ta do naprawy "panom specjalistom" którzy stwierzili,że wywaliło stery SATA,format,wgrali XP'ka i podziałało 2 tygodznie i znów to samo.Ściągnąłem OTL,zapisałem logi.Tutaj linki :
http://wklej.to/yCv6q
http://wklej.to/SDh9v
Sprzęt : AMD athlon II x2 245 (2x2,9Ghz),Asrock N68-S AM3 socket,grafa zintegrowana NVIDIA GeForce 7025/nForce 630a,RAM DDR2 3072 Mb i zasilacz ATX 280W -wiem,że słaby ale musiałem coś wstawić,niedawno spalił mi się Mustang 350W.Owa usterka działa się również na tym 350 watowym zasilaczu,więc raczej to nie wina słabego zasilacza.
Mam nadzieję,że otrzymam jakąkolwiek pomoc,wskazówki,co może być przyczyną.Z góry dziękuję i pozdrawiam.








