Skocz do zawartości


Zdjęcie

HIS Radeon X1950 PRO (512 MB, AGP x8)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Tzeenth

Tzeenth

    Obserwator

  • 5 postów

Napisano 09 04 2008 - 16:59

Mam pewien problem natury technicznej. Licze na wszelkie sugestie i opinie.

Do dnia wczorajszego bylem szczesliwym posiadaczem karty HIS Radeon x1950 PRO (wersja 512mb agp x8). Sprzet dzialal bez wiekszego probemu do dnia wczorajszego, az nastapila kraksa. W czasie pracy na komputerze nagle zgasl monitor i nastala ciemnosc. W pierwszej chwili myslalem, ze to najzwyczajniejszy w swiecie spadek napiecia wylaczyl komputerek dlatego dosc mocno sie zdziwilem slyszac obracajacy sie wiatrak na karcie graficznej przy pelnych obrotach. Lekko zirytowany poczestowalem komputerek 2 butami i delikatnie pstryknalem resecik na obudowie. W tym momencie nastepuje moj dramat Po restarcie komputera moim uczom ukazal sie czarny ekran zrestartowalem maszynke kilka razy i za kazdym rzem ten sam objaw. Ze skrzynki dobiega standardowe pikniecie, w tym momencie powinien zalaczyc sie monitor a moim oczom ukazac test POST plyty glownej. A tu lipa, slychac tylko obracajacy sie wiatrak przy pelnych obrotach na karcie graficznej

Rozkrecilem skrzynke w trybie natychmiastowym, zeby zobaczyc co jest piec. Moja uwage zwrocila wysoka temperatura panujaca w srodku. Zasilacz byl bardzo goracy (przytrzymanie paluchow na nim to byl zly pomysl :) ), wysoka temperature mialy dwa twarde dyski Samsunga, radiator na procku tez mial nadzwyczaj wysoka temperature (moj Athlon 3000+ jest chlodzony coolerem hyper 48 - to taki kilogramowy klocek miedzi :) ), natomiast uklad chlodzacy karty graficznej nie byl az tak rozgrzany jak np. dyski twarde czy zasilacz.

W pierwszej chwii myslalem ze zjaral mi sie caly komputer lub zasilacz. Poczekalem kilka minut az wszystko ostygnie i zaczynam testowac komputer:

  • pierwsze wlaczenie komputera i... slychac tylko wiatrak na karcie graficznej obracajacy sie przy pelnych obrotach a ja widze czarny ekran. Chlodzenie na procku dziala - wiatraczek powoli smyra powietrze, dyski twarde sie wlaczyly, nagrywrka dvd tez. FAK!!
  • odlaczylem wszystkie urzadzenia (dyski, sieciowki etc), tak ze w plycie zostala tylko karta graficzna. Wlaczenie komputera i... slychac tylko wiatrak na karcie graficznej obracajacy sie przy pelnych obrotach
  • zamieszalem kostkami pamieci, wlaczenie komputera i... slychac tylko wiatrak na karcie graficznej obracajacy sie przy pelnych obrotach
  • wyciagnalem wszystkie kosci pamieci, wlaczenie komputera i... slychac pikniecia z plyty glownej iinformujace o braku kostek oraz wiatrak na karcie graficznej obracajacy sie przy pelnych obrotach
  • pamieci wrocily na swoje miejsce, plyte glowna opuscil radeon. Wlaczenie komputera i... slychac pikniecia z plyty glownej iinformujace o braku karty graficznej. Zaczynam nabierac optymistycznych mysli w tym momencie.
  • wymienilem swoj stary zasilacz 400W na nowiutki 500W modecom'a. W skrzynke wsadzilem ram, na swoje miejsce wrocil radeon, nastepuje podlaczenie wszystkich kabelkow, wlaczenie komputera i... slychac tylko wiatrak na karcie graficznej obracajacy sie przy pelnych obrotach, a ja widze czarny ekran.
  • ZALALA MNIE KREW
  • ostatnia deska ratunku... wsadzilem starego fx'a 5200.. wlaczenie komputera i... DZIAŁA
Ta droga doszedlem do wniosku ze rypnieta jest karta graficzna. Warto dodac, ze wszystkie podzespoly jakie mialem w komputerze dzialaja bez problemu (nic nie uleglo spaleniu, kondensatory na plycie glownej nie sa napuchniete itp etc.). Nie mialem jeszcze okazji jej wlozyc do innego komputera wiec nie mam 100% pewnosci czy sprzet przeniosl sie do "krainy wiecznych bitow".

Mam nastepujace pytanie: Co moglo stac sie z ta nieszczesna karta graficzna i dlaczego? Da sie ja reanimowac? :)
(zadne podzespoly w komputerze nie byly przetaktowane, wiec uszkodzenie z winy uzytkownika raczej nie wchodzi w gre)

  • 0

#2 Gość_unitraxxx_*

Gość_unitraxxx_*

Napisano 12 04 2008 - 16:27

firme tej 400 watowej zasiłki chcę znać, ona mogła Ci spalić kartę tak po prostu, a jeśli tamten zasilacz ją spalił to niestety wymiana na mocniejszy nie pomogła

jeśli karta jest na gwarancji to Ci ją bez problemu powinni wymienić

  • 0

#3 Tzeenth

Tzeenth

    Obserwator

  • 5 postów

Napisano 12 04 2008 - 20:22

Producent tego 400W zasilacza to firma Deer ("jelen" :sciana: ) a model DR-B400ATX. Dostalem ten wynalazek razem z obudowa i przez kilka miesiecy sprawowal sie bez zarzutu pracujac z tym nieszczesnym HIS'em.

Jest jedna rzecz ktorej niestety nie ogarniam - jesli winowajca jest zasilacz to dlaczego nie padly inne podzespoly?

  • 0

#4 Gość_unitraxxx_*

Gość_unitraxxx_*

Napisano 12 04 2008 - 21:35

deer=codegen=totalny syf palący komputery

czemu nie spalił reszty? bo miałeś szczęście? :sciana:

a czy nie spalił reszty- przekonasz się robiąc testy - pamięci, dysku, procesora, stabilności

po mojemu karta po prostu została spalona
  • 0

#5 Tzeenth

Tzeenth

    Obserwator

  • 5 postów

Napisano 12 04 2008 - 21:37

Zareczam, ze nie zostaly spalone poniewaz wlasnie pracuje na tym komputerze a mam wymieniona tylko karte graficzna na inna :sciana:
  • 0

#6 krzyhoo

krzyhoo

    Admin

  • 1 039 postów

Napisano 12 04 2008 - 22:40

masz nauczkę, że na zasilaczu się nie oszczędza, szkoda tylko że "mądry polak po szkodzie" :sciana:

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych