Skocz do zawartości


Zdjęcie

Deszcz leje od kilku dni


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#21 jackass

jackass

    Staruszek Jack

  • 8 823 postów

Napisano 20 05 2010 - 17:13

Po tym jak piszesz można powiedzieć że sam nie jesteś lepszy od tych oszustów i złodziei.

Polacy potrafią tylko narzekać i nic nie robić , chcieliby wszystko z nieba za darmo.

  • 0

#22 Krzychu25

Krzychu25

    Zaawansowany użytkownik

  • 1 045 postów

Napisano 20 05 2010 - 17:18

No i mają, dużo wody B)

  • 0

#23 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 20 05 2010 - 17:21

Ja bym np chciał uczciwie zapracować na wszystko i co z tego? Skoro możliwości są znikome.
  • 0

#24 jackass

jackass

    Staruszek Jack

  • 8 823 postów

Napisano 20 05 2010 - 17:26

też jestem bezrobotny B)
  • 0

#25 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 20 05 2010 - 19:20

Witaj w klubie Dołączona grafika
  • 0

#26 brutus3

brutus3

    Profesjonalista

  • 2 406 postów

Napisano 20 05 2010 - 19:35

Po pierwsze nie jestem bogaty, mało tego wyzyskiwany w pracy jak k....a ta za za winkla, bo prostytutki to mają swoje związki zawodowe. Żebym zarobił minimum 1317zł miesięcznie muszę pracować minimum 200 godzin miesięcznie a minimum płacowe jest 1317 zł za pracę 40 godz tygodniowo to policz to masz 160 godz miesięcznie. Dalej nie muszę ci podawać przykładów, a taki prezes/właściciel w kosztorysie pisze że koszty pracownika czyli roboczo godzina wynosi na danym obiekcie np. 10 zł brutto a ty w ostateczności dostajesz połowę jak jest dobry właściciel. W ten sposób ma zysk na zysku np. 25%, płacy dla pracownika, i kosztach socjalnych i innych. Co będę ci pisał, poznaj zasady działalności biznesu co to jest KRN, jak i po co robi się kosztorys, o to jest podwójna księgowość, itp. a zobaczysz ile taki właściciel chapie kasy. A tak biadolą, że to się nie opłaca, że ich zuboża o dochody a niech się walą.
  • 0

#27 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 20 05 2010 - 19:39

To temat o powodzi ekhmm B)
  • 0

#28 brutus3

brutus3

    Profesjonalista

  • 2 406 postów

Napisano 20 05 2010 - 21:28

A o czym ja piszę, jest powódź, są problemy i wtedy biedny czy bogaty rękę wyciągają, tylko jest pytanie, o moralności i sumieniu.
  • 0

#29 Jochnka

Jochnka

    Selfie

  • 356 postów

Napisano 20 05 2010 - 22:24

No tak, ale tu o samym deszczu mieliśmy mówić....
  • 0

#30 brutus3

brutus3

    Profesjonalista

  • 2 406 postów

Napisano 20 05 2010 - 22:47

A co tu mówić, cofnijcie się wstecz, co przez ostatnie lata tylko 9 lat robili politycy, zapomnieli o problemie i walczyli o stołki i kasę dla siebie, a o kraju zapomnieli, zapomnieli że obowiązkiem ich jest pomóc rządowi w rządzeniu i bogaceniu się kasy państwowej. Po to aby były fundusze na budowę zabezpieczeń przeciw powodziowych, aby woda szła do lasu na łąki na pola a nie na budynki. Ba na szczepienia przeciw durowi brzusznemu, tężcowi, i wiele innych rzeczy do wykonania.
To samo zabezpieczenia przeciw tornadom, wichurom, ba pożarom a nawet trzęsieniom ziemi, bo nie wiadomo czy i u nas nie zacznie się ziemia trząść.
Jednym słowem pracować nad zapobieganiem a nie na leczeniem.
Deszcz był , jest i będzie to samo wylewy, tylko należy zapanować nad wylewami i kierować gdzie nadmiar wody powinna się wylać.
  • 0

#31 konrad18

konrad18

    Zaawansowany użytkownik

  • 548 postów

Napisano 20 05 2010 - 23:32

U mnie wczoraj, lało i dzisiaj oraz grzmiało na szczęście nam powódź nie grozi.Szczerze to współczuje tym co ich zalało....Brutus masz racje ja dodam od siebie, żyjemy w Polsce.

  • 0

#32 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 21 05 2010 - 08:04

A u mnie dziś słońce świeci Dołączona grafika

  • 0

#33 jackass

jackass

    Staruszek Jack

  • 8 823 postów

Napisano 21 05 2010 - 09:13

u mnie też ale wieczorem jak zawsze będzie lało
  • 0

#34 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 21 05 2010 - 17:30

Powódź w Krakowie dobiegła końca.

Załączone miniatury

  • fssgsgsd.JPG

  • 0

#35 Jochnka

Jochnka

    Selfie

  • 356 postów

Napisano 21 05 2010 - 18:19

Dzisiaj słońce też u mnie świeci, że nawet sobie kupiłam loda za 3,20zł. B)
  • 0

#36 Gość_Sicknature_*

Gość_Sicknature_*

Napisano 21 05 2010 - 19:44

Dołączona grafika to wspaniale
  • 0

#37 Terrqge

Terrqge

    Początkujący

  • 18 postów

Napisano 21 05 2010 - 20:25

Niewiarygodne.

U mnie zalane wszystko aż do wału, ale do mnie na pewno nie dojdzie bo mieszkam w centrum.

Użytkownik Macsch15 edytował ten post 21 05 2010 - 20:26
na wyżynie :D

  • 0

#38 konrad18

konrad18

    Zaawansowany użytkownik

  • 548 postów

Napisano 22 05 2010 - 17:24

brutus zalało cię? bo widzę, że we Wrocku sytuacja dramatyczna....
  • 0

#39 brutus3

brutus3

    Profesjonalista

  • 2 406 postów

Napisano 22 05 2010 - 18:06

Dramatyczna, na dawnym terenie zalewowym, kiedyś Niemcy ten teren przeznaczyli na taki foldery przedzielone wałami i między nimi rowy melioracyjne ale taki dość głębokie jak małe rzeczki. W porze wylewów takie rowy umożliwiały szybki zalew folderów co powodowało spadek fali na Odrze, a po wylewach, odprowadzenie wody do Odry. Na tych terenach można było wypasać zwierzęta domowe ale zabronione było, budowanie jakichkolwiek obiektów stałych.
A teraz wszystko się mści na głupotę ludzką. Na szczęście od 97 roku, cały Wrocław przemieszcza się w stronę północną. Ale nie wszyscy wiedzą że strona północno-zachodnia, zachodnia między Wrocławiem a Leśnicą, południowa oraz południowo-wschodnia, to praktycznie są to tereny zalewowe, jedynie są tam coś jak by wysepki-wzgórza inaczej takie tereny coś jak płasko wyże i na nich są takie wioski. Mówię o terenie przynależnym do granic miasta Wrocławia tak jak Leśnica (patrz mapa Wrocławia wydanie z lat 70 i wcześniejsze oraz mapa teraźniejsza.).
Ja na szczęście mieszkam na stronie północno-wschodniej o różnicy wysokości 30 m licząc od poziomu rzeki Odry w centrum Wrocławia. Czyli w 97 roku aby mój teren zalało potrzeba by fali o wysokości większej o 10m a 15 m do całkowitego zalania terenu na którym mieszkam czyli całej dzielnicy. A wtedy z każenie wody było by tak ogromne jak obecne skażenie wody na Atlantyku w zatoce meksykańskiej. Takie związki do wody i gruntu by się dostały jak, fosfór, amoniak, ftanel, siarka, i wszystkie inne jaki możliwe są do uzyskania po prażeniu węgla kamiennego, a to z pozostałości po dawnej Gazowni jednej z największej w całej Europie (mogli coś zostawić jako zabytek), po niej został kopiec-wzgórze 6m wysokości o powierzchni nie pamiętam, tam wywożono cały syf z gazowni. Nie wspominam że tam sporo było cmentarzy, pozostał już jeden użytkowany do dziś.
Grunt w promieniu paru kilometrów nie nadał by się do niczego, tylko do zabudowy, ale wszystkie ogródki działkowe przez najbliższe 10 lat nie nadawały by się do użytku, przez pierwsze dwa do trzech lat nawet źdźbło trawy by nie urosło a po tych latach roślinność by tak wybujała jak po jakimś super nawozie ale i tak było by to wszystko zatrute. Skąd to wiem z praktyki, były tam 4 zbiorniki wielkie 4 częściowe (jedna część wysuwała się na 5m wysokości) o średnicy 25m każdy, a zgodnie z przepisami bezpieczeństwa tam w obrębie 25m nie miało prawo nic rosnąć by nie ułatwiało przeniesienia pożaru z jednego zbiornika do drugiego, dlatego musiała być to gołą ziemia wysypana kamieniami. To wysypywali tam raz na trzy do czterech lat trochę rudy darniowej, używanej w oczyszczalni gazu, i taką pasę rudy z całym syfem czy zużytą rudę posypywali teren wkoło zbiorników z gazem. Z tym że musieli taki syf przysypać trochę ziemią i kamieniami, bo sama ruda darniowa, wydobyta z takich skrzyń filtrujących potrafiła sama na składowisku-wysypisku się zapalić bo to była ziemia zawierająca substancje łatwo palne, siarka i smoła, resztki benzenu inne.
A co do dzisiaj, to gadali że w Wrocławiu wody w kranie nie będzie, ludzie zakupy wody i chleba porobili już przedwczoraj jak szedłem do pracy na 24 godz to tylko udało mi się kupić 12 bułek bo chleb wymiotło z całego Wrocławia już o 15. to samo z wodą do picia. Ktoś tu super interes zrobił i kasę zgarną :lol:

Użytkownik Mofis edytował ten post 22 05 2010 - 18:41
...

  • 0

#40 konrad18

konrad18

    Zaawansowany użytkownik

  • 548 postów

Napisano 22 05 2010 - 18:43

Dzięki tylko zapytałem z ciekawości fajnie, że ktoś pisze z miejsca w którym się to dzieje.Bo dziennikarze lubią manipulować i ugrać kilka punkcików.Szczerzę to współczuje tych co zalało i nigdy nie będę życzył takiej powodzi,nawet najgorszemu wrogowi u nas Lubelszczyzna wylało ale Zamościowi i Lublinowi nie grozi powódź.U nas nie ma co wylać po prostu niby co łabuńka?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych