Witam,
Dosyć często, gdy chcę włączyć komputer monitor nie włącza się.
tzn dioda od zasilania sie swieci lecz monitor zachowuje sie tak jakby komputer byl wylaczony (caly czas czarny ekran, dioda ma kolor pomaranczowy, a wiec wylaczonego komputera)
Czy to mozliwe, ze to wina procesora ?
Wiatrak na procesorze bardzo glosno burczy, wolno chodzi.
Gdy komputer ( i monitor) wlaczy sie normalnie to zazwyczaj wiatrak na procesorze chodzi cichutko, tak jak powinien.
Czasami też komputer mi sie potrafi zawiesic lub zrestartowac.
Co to może byc ? Monitor ? procesor ?
Rozpoczęty przez
Hormonek
, 25 11 2007 21:00
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 25 11 2007 - 21:00
#2
Napisano 25 11 2007 - 21:04
A jaki masz zasilacz podaj markę i moc
#3
Napisano 25 11 2007 - 21:36
Fortron 350W
Uważam iż to nie jest wina zasilacza ...
Uważam iż to nie jest wina zasilacza ...
#4
Napisano 25 11 2007 - 22:03
Podaj jeszcze wartości napięć może być programem everest.Co do procesora to że burczy to pewnie dlatego ze ma luzy na łożysku możesz go przeczyścić z kurzu razem z radiatorem i powinno być trochę lepiej.Stawiałbym na zasilacz albo kartę graficzną, najlepszym sposobem było by pożyczenie od kogoś na chwilę i sprawdzenie masz taką możliwość?
#5
Napisano 25 11 2007 - 22:42
Nie wiem o co dokładnie chodzi z tymi napięciami. Chodzi o napięcie procka ?
Napięcie rdzenia 1.75 V
Napięcie We /Wy 1.6 V
Wentylator mam wymontować całkiem i przeczyścić ?
Btw. Przy popsutej grafice ekran w monitorze chyba by się włączył ?
Pozatym raz się włącza dobrze, a raz nie
Jutro wyjmę z szafki starą nvidie riva tnt2 i sprawdzę czy włącza się normalnie.
Napięcie rdzenia 1.75 V
Napięcie We /Wy 1.6 V
Wentylator mam wymontować całkiem i przeczyścić ?
Btw. Przy popsutej grafice ekran w monitorze chyba by się włączył ?
Pozatym raz się włącza dobrze, a raz nie
Jutro wyjmę z szafki starą nvidie riva tnt2 i sprawdzę czy włącza się normalnie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








