Witam. To mój pierwszy post na tym forum. Mam obecnie athlonka 4400+ brisbane (200x11.5) 2.3ghz, 1mb cache. Udało mi się go wykręcic na 2.8ghz na boxie. Płyta główna to gigabyte nforce570sli rev2. Moje pierwsze pytanie to czy opłaca mi się dokładac 200zł i zmieniac tego procka na 5200+? on ma 2mb cache i chodzi 2.6ghz, ale jest produkowany w strukturze 0,09 i tylko na jądrach windsora, które ponoc słabo się kreca. Czy warto wydac 200zł na tą zmiane?
Drugie pytanie to czy może sprzedac to co mam i dorzucic około 500-600zł i przerzucic się na c2d np e6750 i do tego jakaś przyzwoita płytka?
Przesiadłem się z xp`ka na viste. Komp dostaje ocene 5.3 w niej, a to dlatego że najniżyszy wynik dostałem właśnie za procka, reszte mam 5.9 Chciałbym widziec różnice przede wszystkim w grach i sądze, że w viscie też troche ją zobacze. Teraz mam 2gb 667 kingstona wykręcoonego na 900mhz, ale planuje dokupienie jeszcze 2 gb. Grafika to radek hd2600pro sapphire 800/1400 i planuje go nidługo wymienic na jakieś hd2900 albo na hd3xxx jak stanieją. Zasilacz to chyba i-box 350w.
Athlon x2 4400+ 5200+ czy może c2d?
Rozpoczęty przez
panicz1987
, 27 12 2007 18:45
1 odpowiedź w tym temacie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych








